29/09/2024
LIST OTWARTY
do członków i sympatyków
Ruchu Narodowego
Koleżanki, Koledzy, Panie i Panowie.
Zwracam się do Was w tej formie, ponieważ nie mam możliwości wyrazić swej opinii w formalny sposób.
Jestem byłym działaczem RN, który wraz z kilkoma kolegami, stworzył struktury RN w Wielkopolsce i przez trzy kadencje im przewodził. Najpierw jako Pełnomocnik, a później formalnie wybrany Prezes Zarządu Wojewódzkiego Ruchu Narodowego.
Na przełomie lipca i sierpnia br. zostałem nagle decyzją ZG RN usunięty z partii , bez szansy jakiejkolwiek obrony.
Stały za tą decyzją dwie osoby z Zarządu Głównego RN, czyli Anna Bryłka i Ziemowit Przebitkowski, przy biernej postawie pozostałych członków ZG RN.
Niezależnie od tego, jak Wam wytłumaczono powody tej decyzji, pragnę podkreślić że podstawową przyczyną jest chęć przejęcia struktur, które stworzyłem. Będą one stopniowo obsadzane byłymi działaczami Młodzieży Wszechpolskiej, którzy chcą się załapać na dobre miejsca na listach wyborczych.
Chociaż jestem jedną z dwóch osób usuniętych, to kilku innych, w tym szefów kół, zostało "poproszonych " o rezygnację z funkcji, lub sami wystąpili z RN.
Forma tych czystek budzi zdumienie i świadczy o tym, że RN stał się już tylko projektem marketingowym, służącym do usadowienia na różnych funkcjach i miejscach na listach wyborczych tylko tzw. "znajomych królika"
Ja osobiście nie zamierzałem już nigdzie kandydować, tym większe czuję więc zaskoczenie wobec decyzji o usunięciu mnie z partii, zwłaszcza że zawsze byłem chwalony za zaangażowanie, w tym uzyskanie mandatu europosłanki przez p. Bryłkę.
Zwracam się do osób, które pozostały w RN, by wykazały się odwagą cywilną i nie dopuściły do podobnych incydentów. Nie pozostawajcie bierni; zadawajcie pytania, dociekajcie prawdy, reagujcie gdy jakiś działacz zostaje nagle odwołany.
Nie po to tworzyliśmy przez lata RN, gdy nie marzyły się nikomu stołki poselskie czy marszałkowskie, by teraz kluczowe stanowiska przejmowały osoby niekompetentne.
Pani Bryłka przykładowo, nigdy nie prowadziła nawet koła RN i nigdy, poza formalną przynależnością, nie uczestniczyła w życiu żadnego koła.
Nie będę się na jej temat rozpisywał, by nie być posądzonym o stronniczość. Pozwolę sobie tylko wspomnieć że zarówno p. Bryłka jak i p. Przebitkowski, mieniący się katolikami, w dniach próby, okazują swój fałsz, hipokryzję i rzeczywisty stosunek do bliźniego.
Drogie byłe koleżanki i koledzy: nie odchodzę z Konfederacji Wolność i Niepodległość. Prowadzę nadal Klub Konfederacji w Poznaniu .
Jestem po szeregu rozmów z działaczami Korony Grzegorza Brauna, oraz z samym panem Grzegorzem Braunem.
Ja i wielu działaczy RN w Wielkopolsce uważamy p. Grzegorza Brauna za " ostatnią nadzieję białych", zaś Konfederację Korony Polskiej, za ostatnią ideową formację w Konfederacji Wolność i Niepodległość.
Jeśli taka będzie decyzja władz Korony, zajmę się wkrótce tworzeniem struktur na terenie Wielkopolski. Potrafię to robić, co już pokazałem, i w ten sposób zamierzam wspierać Konfederację Wolność i Niepodległość, a w przypadku jej rozpadu, Konfederacja Korony Polskiej winna być co najmniej tak liczna jak inne partie składowe obecnego projektu.
Moi Drodzy,
z wieloma już rozmawiałem w sierpniu. Trochę się dziwię że przechodzicie bez pytań nad czystkami następującymi w całym RN, głównie po odejściu Prezesa Roberta Winnickiego, którego miałem zaszczyt być długoletnim asystentem społecznym.
Rozumiem że wielu z Was liczy jeszcze na karierę polityczną z nadania RN. Życzę Wam tego, ponieważ z powodu paru karierowiczów w ZG RN nie przestałem darzyć sympatią całej formacji.
Liczę na to że, pomimo swej asekuracyjnej postawy będziecie trzymać sztandar RN wysoko i w sprzyjających okolicznościach przywrócicie w RN ideowość i uczciwość, która przyświecała nam na początku jego budowania.
Jednocześnie, czuję się w obowiązku ,przeprosić tych ,których w swej naiwności , zrekrutowałem do RN. Praca z Wami ,była przyjemnością, za którą bardzo dziękuję. CWP!
W przypadku pytań, jestem do Waszej dyspozycji
Ryszard Oszmian
606220320
[email protected]