SLD-Radom Archiwum

SLD-Radom Archiwum Sojusz Lewicy Demokratycznej w Radomiu - materiały archiwalne

08/08/2024
Suplement - stalinowska reaktywacja
17/07/2021

Suplement - stalinowska reaktywacja

Zawieszanie członków tuż przed posiedzeniem zarządu, obrady w sali zamkniętej na klucz. Buntownicy ogłosili, że decyzje podjęte w sobotę są nielegalne. A Włodzimierz C...

16/03/2021
SUPLEMENT
09/10/2020

SUPLEMENT

15/12/2019

Czara goryczy - dopełnienie.
"Leszek Miller W całości moje wystąpienie brzmiało następująco:
WYSTĄPIENIA LESZKA MILLERA
NA KONWENCJI SLD W DNIU 14 GRUDNIA 2019 ROKU
Za 4 dni, 18 grudnia, minie 20 lat od pierwszego Kongresu Sojuszu Lewicy Demokratycznej. To było wielkie wydarzenie wnoszące nową jakość i nową dynamikę do polskiej polityki i polskiej lewicy. Dwa lata później SLD, Unia Pracy i inne ugrupowania wchodzące w skład lewicowej koalicji wyborczej w wyborach parlamentarnych odniosły swoje największe, błyskotliwe zwycięstwo.
Tego samego życzę nowej partii, która ma dopiero powstać. Życzę, żeby w jak najkrótszym czasie odniosła podobne zwycięstwo i aby przejęła odpowiedzialność za rządzenie krajem.
Są ku temu pewne symptomy. To, że SLD wszedł ponownie do Sejmu, to jest ogromny wysiłek tysięcy ludzi i osobisty sukces Włodzimierza Czarzastego. I nikt mu tego sukcesu nie odbierze. Pamiętam jak wiele lat temu Włodzimierz wahał się, czy wejść do SLD, jak startował w wyborach na szefa mazowieckich struktur Sojuszu. Korzystam z tej okazji, żeby złożyć Ci Włodek serdeczne gratulacje bez cienia sarkazmu i ironii, o co jestem często podejrzewany.
SLD towarzyszył nam przez długie lata. Towarzyszył mnie, kiedy sprawowałem wysokie stanowiska państwowe. Także wtedy, gdy prowadziłem trudne negocjacje akcesyjne. Z trzech koalicyjnych partii, które stanowiły rząd wprowadzający Polskę do Unii Europejskiej -SLD, UP i PSL - zostają dwie. SLD w tej symbolice przestaje być obecny, bowiem dziś ma zakończyć swoją działalność.
To nie pierwsze takie wydarzenie, że partia polityczna przechodzi do historii. SLD nie jest pierwszy ani ostatni, który taką drogę przejdzie. Tak się dzieje na całym świecie. Wielkie socjaldemokratyczne partie w Europie ponoszą porażki często bardzo dojmujące. Dwa dni temu Partia Pracy w Wielkiej Brytanii przegrała z wynikiem najgorszym od lat trzydziestych XX wieku. Niemniej likwidacja partii z 20-letnim stażem jest przeżyciem dojmującym i nostalgicznym. Przecież każdy z nas spędził w strukturach SLD kawał swojego życia.
Rzecz zatem nie w samej zmianie, ale w stylu tych zmian. W ich politycznych i prawnych aspektach.
Nasza poprzedniczka, Socjaldemokracja RP, po 9 latach istnienia schodziła ze sceny politycznej z godnością i szacunkiem. Przeszła do historii głównym wejściem i po głównych schodach, w blasku uznania. Wygaszanie działalności SdRP i tworzenie SLD trwało wiele miesięcy, które były wypełnione setkami konsultacji, spotkań i rozmów.
Jeśli zaś chodzi o SLD, to jego likwidacja ma nastąpić niejako przy okazji. Sojusz ma zejść ze sceny chyłkiem i zostać wyprowadzony kuchennymi schodami przy ponaglających okrzykach i poszturchiwaniach.
Osobiście czuję się z tym źle, bo SLD zasługuje na szacunek i jeśli ma być likwidowany to zgodnie ze swoim Statutem, a nie za pomocą jednego zdania w statucie partii „Nowa Lewica”.
Rozumiem potrzeby propagandowe, bo dobrze ogląda się obrazki, na których dwie partie się łączą. Jednak dla mnie ważniejsze są pamięć i uczciwość.
Co do kwestii programowych to widzę, że sprowadzają się one do hasła „Łączy nas przyszłość”. No dobrze, a gdzie jest przeszłość?
Przecież ludzi w formacjach politycznych łączy nie tylko projekcja przyszłości, ale także oceny przeszłości. Czasami trudne do pogodzenia, ale konieczne do zdefiniowania. Nie rezygnując z myślenia o przyszłości trzeba uzgodnić przynajmniej podstawowe oceny przeszłości, a problemy z dojściem do porozumienia w tej kwestii będą w nowej partii ogromne.
Mamy dzisiaj taką sytuację, że jesteśmy delegatami na konwencję Sojuszu Lewicy Demokratycznej i debatujemy nad dokumentem, w którym zwrot „Sojusz Lewicy Demokratycznej” pada tylko raz w artykule 49.
Będziemy decydować jako delegaci na konwencję SLD o statucie innej partii politycznej, która ma się nazywać „Nowa Lewica”. Statut nieistniejącej jeszcze partii „Nowa Lewica” ma unieważnić statut partii jak najbardziej istniejącej, czyli SLD.
Zwolennicy tezy, że to jest możliwe, twierdzą, że statut SLD może być unieważniony, bo takie są kompetencje konwencji SLD. Rzeczywiście konwencja może dokonać zmian w statucie, ale w tym przypadku nie chodzi o zmiany tylko o uchylenie go w całości. A tego rodzaju uprawnienia wraz z możliwością rozwiązania partii ma jedynie Kongres.
Mówimy często jakże słusznie, że trzeba chronić Konstytucję. Statut jest przecież naszą konstytucją i nie możemy mieć do niego tak lekceważącego stosunku.
Pamiętajmy też, że na tej sali możemy uchwalić wszystko, tylko że potem trafią te nasze uchwały do sądu, PKW i staną się przedmiotem decyzji prawnych.
Co my jako delegaci na konwencję możemy dziś uczynić?
Po pierwsze możemy podjąć uchwałę o zwołaniu Kongresu SLD, który w sposób jasny, uczciwy, uroczysty i zgodny ze statutem zakończy działalność SLD.
Po drugie możemy przyjąć uchwałę, w której wyrazimy poparcie dla dalszych procesów integracyjnych i wyposażymy kierownictwo SLD w niezbędne pełnomocnictwa.
A czego nie możemy?
Moim zdaniem jako delegaci na konwencję SLD nie możemy głosować nad projektem statutu nowej partii, który unieważnia statut SLD i oznacza likwidację Sojuszu. Ja w takim głosowaniu nie będę uczestniczył, albowiem uważam, że byłoby to nadużycie i przekroczenia naszych uprawnień."

28/04/2019

W normalnym kraju byłby zapewne wybitnym demokratycznym politykiem i publicznym intelektualistą. PRL zamykał go w więzieniach i wytrwale przez dziesięciolecia szkalował w mediach, utrudniając mu karierę naukową — którą wbrew swoim komunistycznym prześladowcom i tak zrobił, stając si....

25/04/2019

Brexit wydaje się być abstrakcyjny - TAK Polexit może być zdecydowanie prostszy.

Leszek Miller w jasny spsób obnaża mechanizm.

Gdyby ktoś pytał, gdzie powinna być lewica... to odpowiadamy: na ulicy, z ludźmi pracy... Dzisiaj współorganizując wiec ...
13/04/2019

Gdyby ktoś pytał, gdzie powinna być lewica... to odpowiadamy: na ulicy, z ludźmi pracy...

Dzisiaj współorganizując wiec poparcia dla nauczycieli w Radomiu.

http://radom.wyborcza.pl/radom/7,48201,24653649,strajk-nauczycieli-setki-radomian-przyszlo-na-plac-corazziego.html

Tekst z Gazety Wyborczej.

Plac Corazziego szczelnie wypełnił się radomianami, którzy w sobotę wieczorem przyszli by poprzeć strajk nauczycieli. - Za sukcesem każdego lekarza, każdego architekta, każdego człowieka stoi nauczyciel - mówił do zgromadzonych 19-letni Antek, tegoroczny maturzysta
Radomianie tłumnie zgromadzili się na placu Corazziego. Wielu przyszło z niewielkimi transparentami: "Zalewska, kto Cię uczył", "Na co Kaczyński liczy? Krowa stanie przy tablicy?" "Za 20 tys. też mogę dla idei".

- Rząd spróbuje nauczycieli przetrzymać i oszukać tak jak inne grupy społeczne, ale wy się nie dajcie, my będziemy z wami - deklarował Marcin Dąbrowski, szef SLD w Radomiu. Miał przy sobie świadectwa dla Anny Zalewskiej i Stanisława Karczewskiego, z czarnym a nie czerwonym paskiem. - Zachowanie: karygodne, etyka: brak, język polski: wyłącznie obraźliwy, języki obce: wyłącznie obce, historia: wygodna dla P*S, matematyka: 500 zł dla krowy , zero dla nauczyciela, geografia: tylko San Escobar, a wiedza o społeczeństwie: niedostateczna - czytał.

Zgromadzeni oceny nagrodzili brawami i okrzykami.

Głos zabrała też Julka Trojanowska, uczennica II klasy VI LO im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.

- Wiemy jak jest, na początku strajkuje cała grupa, potem wykruszają się jednostki, potem wykrusza się cała szkoła, myślimy, że to co robimy nie ma sensu, ale to nie prawda - mówiła. - Przyszliśmy, żeby pokazać, że to co robią nauczyciele ma ogromny sens. Ja w gimnazjum miałam wspaniałego nauczyciela, zainspirował mnie do wszystkich moich dziań od gimnazjum do teraz, dla takich nauczycieli trzeba się coraz bardziej starać, dla nich jest ten dzisiejszy wiec. To nauczyciele budują nasza przyszłość, nasze przyszłe społeczeństwo.

Janusz Cichy, wieloletni nauczyciel mówił natomiast:

- Mówią, że to jest strajk o pieniądze, nie prawda. To strajk o dobro edukacji, o naszą przyszłą szkołę. Posłuchajcie piosenek strajkowych, tam jest wszystko co nas boli: kłamstwa, że porzuciliśmy swoje dzieci. Nie prawda, my dzieci do egzaminów przygotowaliśmy jak mogliśmy, to rząd nie pozwolił nam przeprowadzić egzaminów w ciszy i spokoju.

Podziękował m.in. związkowcom, również z Solidarności, dyrektorom, katechetom, którzy wbrew naciskom z góry są ze strajkującymi a także tym, którzy przeprowadzili egzaminy gimnazjalne.

- Nasi uczniowie zdali egzaminy a my nie mieliśmy powodu, by przerwać strajk - mówił. - Dziękuję też rodzicom i uczniom za cierpliwość. Strajk się nie skończył i nie wiem, kiedy się skończy. I jeszcze apel do nauczycieli, strajk się kiedyś skończy, znów będziemy razem w jednej szkole, nie dajmy się podzielić, knują, oszukują, chcą nas rozbić, pokłócić. Nie dajmy się. Motywacje są bardzie różne. Jedni nie chcą być z nami z pobudek ekonomicznych, inni mają problemy, nazwijmy to, wyznaniowe, inni mają presję w domu, nie mówimy o nich, że są łamistrajkami.

Antek, tegoroczny maturzysta VI LO, wyszedł z tłumu i też zabrał głos.

- Jeśli się uda za rok będę studentem medycyny, za moim potencjalnym sukcesem, za sukcesem każdego innego lekarza, architekta, prawnika, każdego człowieka, stoją nauczyciele, a za to należą im się gorące brawa - mówił. - Prawa zdobywa się w walce, a naszą bronią jest solidarność.

Wiele osób przeszło z organizatorami na Rynek, by powiesić świadectwa Anny Zalewskiej i Stanisława Karczewskiego na drzwiach siedziby P*S w Radomiu.

W poniedziałek poparcie dla nauczycieli przekazali Sojusz Lewicy Demokratycznej i Stowarzyszenie Inicjatywa Polska.
09/04/2019

W poniedziałek poparcie dla nauczycieli przekazali Sojusz Lewicy Demokratycznej i Stowarzyszenie Inicjatywa Polska.

Strajk nauczycieli. Wiosna Roberta Biedronia, Młodzi Demokraci i Radomianie dla Demokracji zadeklarowali poparcie dla strajkujących nauczycieli. W poniedziałek zrobił to Sojusz Lewicy Demokratycznej

Adres

Radom

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SLD-Radom Archiwum umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij