03/06/2026
💬🇵🇱 Krzysztof Bosak : Skandal w Lublinie po ! Dziękuję Rafał Mekler za trzymanie ręki na pulsie. Okazuje się że Afrykańczyk z Warszawy który w Lublinie prawie zabił świętującego urodziny 40-latka, atakując go z tyłu i rozcinając mu szyję:
🛑już został zwolniony przez Policja Lubelska
🛑nie będzie aresztowany
🛑nie będzie deportowany
🛑nie odpowie za próbę zabójstwa ani za rozbój
🛑odpowie wyłącznie za lekkie uszkodzenie ciała, po tym jak ofiarę w szpitalu zszywali dwie godziny i ma uszkodzony kręgosłup
🛑nie będzie odnotowany w policyjnych kronikach informacyjnych
🛑wrócił do warszawskich klubów
Więcej informacji z artykułu Wirtualna Polska⬇️
„Bójka w klubie w Lublinie zakończyła się uderzeniem Polaka szklanką w głowę przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. W sieci zawrzało z powodu głośnej imprezy Africa Day Festival, która odbywała się w mieście dzień wcześniej. (…) 40-letni mężczyzna został uderzony szklanką z piwem w okolice głowy przez obcokrajowca. (…) Poszkodowanemu mężczyźnie udzielono pomocy medycznej w szpitalu. Na zdjęciach (…) widać rozległą ranę z tyłu głowy mężczyzny, a następnie tę samą osobę już po zszyciu rany.
- Po wytrzeźwieniu obywatel Zimbabwe usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu (…) Za przestępstwo z art. 157 par. 2 Kodeksu karnego grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do 2 lat więzienia. Policja nie złożyła wniosku o jego deportację, bo kwalifikacja prawna czynu była stosunkowo niska. Mężczyzna w przeszłości nie miał też żadnych problemów z prawem.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, mężczyzna nie jest mieszkańcem Lublina, a do miasta przyjechał z Warszawy specjalnie na odbywający się dzień wcześniej Africa Day Festival. W Warszawie ma być DJ-em.
Policjanci nie znają powodów zajścia. Potraktowali to jako zwykłą sprzeczkę słowną, która zakończyła się rękoczynami. Takich zdarzeń nawet nie odnotowuje się w policyjnych kronikach informacyjnych.”