05/09/2026
Dzień z Leśniczym w Puszczy Noteckiej.
Pamiętamy styczniową licytację „Dnia z Leśniczym” na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy — i dziś ta obietnica stała się rzeczywistością. O świcie do Nadleśnictwa Sieraków przyjechała pani Joanna, zwyciężczyni licytacji, wraz z mężem Andrzejem i 9‑letnim Antkiem. Pokonali cztery godziny drogi z województwa kujawsko‑pomorskiego, by spędzić jeden, ale niezwykły dzień w sercu Puszczy Noteckiej.
Już przy porannym, pachnącym śniadaniu przygotowanym przez panią Annę Pawlicką Fit Box Catering Dietetyczny powitał zastępca nadleśniczego, Tomasz Józefczak, wprowadzając ich w świat ludzi, którzy żyją lasem. Chwilę później poznali pracę Punktu Alarmowo‑Dyspozycyjnego — miejsca, gdzie czujność i odpowiedzialność splatają się z troską o bezpieczeństwo naszych lasów.
A potem zaczęła się prawdziwa przygoda.
Przez dziesięć godzin leśniczy Roman Tomczak był ich przewodnikiem po Puszczy Noteckiej. Goście między innymi zobaczyli dostrzegalnię przeciwpożarową, stanęli na Bobrowni — miejscu pierwszej w Polsce hodowli bobrów kanadyjskich — obserwowali przez lornetkę gniazdo bielików, zbierali grzyby i podziwiali pomniki przyrody, w tym najgrubsze drzewo całej Puszczy.
Poznali historię nadleśnictwa, dzieje naszych lasów i ludzi, którzy je tworzyli. Zapalili znicz przy mogile Powstańców Wielkopolskich na Pławiskach, oddając hołd tym, którzy walczyli o wolność. Usłyszeli też opowieść o leśniczym Antonim Jarochowskim — zwykłym leśniczym, niezwykłym człowieku. Mieli również okazję poznania i wysłuchać leśniczego z pasją Przemysława Rzyskiego.
A to wciąż nie wszystko.
Na zakończenie dnia czekała na nich przejażdżka bryczką z panem Mariuszem Paradowskim Gospodarstwo Rybackie Sieraków , aromatyczna zupa gulaszowa przygotowana oraz kiełbaski pieczone w blasku płomieni przygotowane przezpanią Kamilę Fabiś . Gdy słońce chowało się za linią drzew, niezawodna Anna Wojtkowiak Photography uchwyciła w obiektywie ostatnie chwile tego niezwykłego dnia.
To był dzień pełen uśmiechów, rozmów, odkryć i wzruszeń. Dzień, który pokazał, że las to nie tylko drzewa — to ludzie, którzy wkładają w niego serce.
Asiu, Andrzeju, Antku – dziękujemy, że odwiedziliście nasze nadleśnictwo i wysłuchanie opowieści z „mchu i paproci”.
Dziękujemy wszystkim, którzy dzisiaj "grali" z nami.
Fot. Roman Tomczak