30/05/2026
Hańba!!!
Dnia 29 maja część posłów zagłosowała przeciwko ustawie zakazującej trzymania psów i kotów na uwięzi, tzw. ustawie łańcuchowej. Jako opiekun trzech psów i dwóch królików nie potrafię tego zrozumieć. Moje zwierzęta są pełnoprawnymi członkami rodziny. Mają swoje miejsce w domu, swoją opiekę, miłość i szacunek. Nigdy nie trafiłyby na łańcuch, nigdy nie zostałyby przywiązane do budy na końcu podwórka.
Dlatego trudno mi pojąć, jak w 2026 roku można głosować przeciwko przepisom, które mają chronić zwierzęta przed takim losem.
Przeciwko ustawie zagłosowali:
Klub Parlamentarny Konfederacja:
Konrad Berkowicz,
Karina Bosak,
Krzysztof Bosak,
Bronisław Foltyn,
Sławomir Mentzen,
Krzysztof Mulawa, Bartłomiej Pejo,
Krzysztof Tuduj,
Witold Tumanowicz, Stanisław Tyszka,
Michał Wawer,
Przemysław Wipler.
Prawo i Sprawiedliwość: Sebastian Kaleta,Maria Kurowska,
Łukasz Mejza,
Edward Siarka,
Anna Cicholska,
Michał Cieślak,
Norbert Kaczmarczyk, Fryderyk Kapinos,
Mariusz Krystian,
Dariusz Matecki.
Konfederacja Korony Polskiej:
Roman Fritz,
Włodzimierz Skalik,
Sławomir Zawiślak.
Koło Demokracja Bezpośrednia:
Paweł Kukiz,
Tomasz Rzymkowski.
Poseł niezrzeszony:
Janusz Kowalski.
Pies nie jest alarmem. Kot nie jest przedmiotem. Zwierzę nie jest rzeczą, którą można przypiąć do łańcucha i zapomnieć o jej istnieniu.
Każdy, kto choć raz spojrzał swojemu psu lub kotu w oczy, powinien rozumieć, że zwierzęta czują ból, strach, samotność i przywiązanie. Jednego z naszych psów boi się burzy. Dzis Diuna trzęsła się cała noc mimo uspokajania przeze mnie i córkę.. Nawet nie chce myśleć co czułaby na w nocy na dworze.
Głosowanie przeciwko ograniczeniu ich cierpienia jest dla mnie czymś niezrozumiałym i głęboko rozczarowującym.
Mam też nadzieję, że wyborcy będą o tym pamiętać przy urnach wyborczych w 2027 roku, zapamiętają te nazwiska i twarze. Każdy ma prawo głosować zgodnie ze swoim sumieniem, ale każdy wyborca ma również prawo ocenić takie decyzje i wyciągnąć z nich własne wnioski.
Wstyd. Po prostu wstyd.