14/10/2025
W październiku realizujemy projekt Kobieca nić historii - prowadzony przez niezwykłą Kaciaryna Vadanosava – artystkę i pasjonatkę dawnych tradycji. Ale ten projekt to również powrót do historii tak bardzo bliskiej Supraślowi – do wspomnień zapisanych w ziemi, w przydrożnych krzyżach, w cichych opowieściach naszych przodków.
Powstanie Styczniowe to nie tylko bitwy i potyczki⚔️, ale mnóstwo
indywidualnych, często tragicznych historii ludzkich. Jedna z nich
rozegrała się w Horodniance, kilka kilometrów od miejsca, gdzie
znajdowało się powstańcze obozowisko. Tak pisał o niej Wojciech Załęski:
"Często opowieść ma swój dalszy ciąg, potwierdzenie w dokumencie albo innej relacji i uzupełniona inną opowieścią tworzy całość. Tak jak w przypadku krzyża ze skrzyżowania dróg koło Horodnianki. Gdy po raz pierwszy przed nim stanąłem, złocił się jeszcze barwą świeżego drewna.
Ktoś na nim wyciął datę "1863". Na moje pytanie: Czemu na nowym krzyżu ktoś umieścił w 1972 r. datę dość odległego powstania styczniowego?
usłyszałem w odpowiedzi:
- Ten krzyż to mogiła jest. (...) Ruskie sołdaty tu taką parę przygnali,
że to niby szpiony, czy jak? Przygnali, żeb zastrzelić. Stanęła rota pod karabinami. Ona nazbierała kwiatków i dała temu chłopcu. Nie dali sobie ozu zawiązać. Przytuliła się do niego i stojo... i te sołdaty nie mogli strzelić. Co na komende oficera wystrzelo, to żaden nie uceli. Drugi raz nic. Te młode stojo. Oficer sołdatów rugał, lał po pyskach, a potem sam z rewolwera zastrzelił ją i jego.
Wkrótce od Leona Dobrowolskiego z Supraśla usłyszałem o dziewczynie z ich rodziny, którą z narzeczonym, studentem, Rosjanie rozstrzelali jako szpiegów gdzieś za Wasilkowem. Nikt w rodzinie nie wiedział dokładnie, gdzie tragedia się rozegrała i gdzie ich pochowano. Po stu trzydziestu latach rodzinna historia Dobrowolskich wróciła do nich, potwierdzona
przygodną opowieścią. Zlokalizowaliśmy mogiłę."
To właśnie takie historie – kobiece 💔, czułe 🌸, a zarazem silne 💪 – pragniemy przybliżać w ramach naszego projektu.
Bo nić historii nie zrywa się nigdy – tylko czasem trzeba ją na nowo odnaleźć.
Supraski
Fotografia Kaciaryna Vadanosava
📌 Projekt finansowany ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Wsparcia Organizacji Pozarządowych "Moc Małych Społeczności"
Projekt realizowany jest w ramach programu Podlaska Moc Małych Społeczności