18/08/2026
Słyszymy czasem od mieszkańców: „Skoro budujecie tę wielką spalarnię, to po co ja mam się w ogóle męczyć z tym całym myciem słoików, zgniataniem butelek i rozdzielaniem plastiku? Przecież i tak spalicie wszystko jak leci!”.
Ostrzegamy: to totalna bujda na resorach. 🛑
Nowa instalacja wcale nie zwalnia nas z obowiązku segregowania. Wręcz przeciwnie! Do spalarni ma trafiać wyłącznie to, z czym absolutnie nic innego nie da się już zrobić- czyli tzw. frakcja resztkowa. To są te odpady, które zostają po dokładnym odzysku wszystkiego, co da się jeszcze uratować w naszej sortowni.
Papier, szkło, metale i czysty plastik dalej muszą lądować w odpowiednich pojemnikach. Recykling to jedno, a energetyczne wykorzystanie tego, czego odzyskać się nie da - to drugie. Gdybyśmy chcieli spalać wszystko bez ładu i składu, marnowalibyśmy surowce, które mogą dostać drugie życie.
Segregujemy dalej, POGODNE SUWAŁKI! Nowoczesna instalacja to dla nas narzędzie do domknięcia systemu gospodarki odpadami, a nie wymówka do wyrzucania wszystkiego do jednego wora. 😉♻️