20/02/2026
Nie byłam w stanie wykrzesać z siebie nawet kilku słów. Pożegnałam Bandiego w ubiegły poniedziałek 💔
Już jadąc rano do weterynarza wiedziałam, że są to ostatnie jego chwile, chwile okupione cierpieniem, którego nie chciałam, bo nie tak przecież miało być! Płuca zalewała woda, Bandi dusił się, nie mógł leżeć, resztkami sił dźwigał pyszczek ku górze. To był okropny, rozdzierający serce widok. Mimo, że jechałam szybko, droga dłużyła się.
Bandi zrezygnował, nie chciał już żyć, każdy złapany oddech przychodził z wielkim trudem. Tak wyglądał koniec jego życia. Tylko szybka eutanazja była wybawieniem.
Trzymałam go za łapkę, dusząc w sobie płacz szeptałam mu, że zaraz będzie lepiej...
W momencie, kiedy zmarł z noska, jak z małego kranika ciurkiem puściła się woda.
Nie zapomnę.
Koszt wydatków ratowania Bandiego, to 4271, 90 złotych. Faktura w kwocie 888,90 została pokryta z 1,5% z darowizny PIT 2024 rok.
Wpłaty ze zrzutki, to kwota 1300,00 złotych+300 złotych blik, dziękuję.
Na minusie, czyli dług, to kwota 2383,00 zł.
Jeśli ktoś z Was będzie miał możliwość przekazania 1,5% ze swojego podatku za rok 2025, będę bardzo wdzięczna. Nie kupuję pierdół, przeznaczam te pieniądze na ratowanie i leczenie kotów.
Numer KRS 0000270261
CEL SZCZEGÓŁOWY: KOCIA LACRIMA 22839
Po ostatnich wydarzeniach, w których jak na dłoni widać brak pomocy zwierzętom przez państwo, gminy, patoskroniska i inne organizacje, warto zastanowić się komu wpłacacie pieniądze. Czy instytucje te są w porządku, czy uczciwie rozliczają się z Wami darczyńcami, czy Wasze pieniądze faktycznie trafiają na potrzeby zwierząt? Czy wiecie, ile pieniędzy otrzymała organizacja, czy przedstawiono Wam faktury? To są Wasze pieniądze i każdy z Was ma pełne prawo do wglądu w rozliczenia. Dla mnie to proste, ale ja nie mam nic do ukrycia i cenię sobie przejrzystość wydatków. Jeszcze raz dziękuję za pomoc.