23/01/2026
Kaucyjna iluzja w Terespolu? Płacę "ekologiczną" opłatę za opakowania, których nie mogę zwrócić.
Podczas ostatnich zakupów w Biedronce kupiłem trzy puszki Coli i trzy plastikowe butelki soku. W imię ekologii, na paragonie pojawiła się opłata opakowaniowa: 6 x 0,50 zł.
Powstaje jednak kilka zasadniczych pytań:
1. Gdzie mogę zwrócić te opakowania w Terespolu? Jakoś działających automatów nie widziałem stoją – ale atrapy.
2. Czy to ekologia, czy ukryta podwyżka? Skoro butelki i puszki fizycznie nie mam gdzie zwrócić, trafią one do zwykłego kosza. W takim przypadku dodatkowa opłata nie pełni funkcji ekologicznej (zachęty do zwrotu), a staje się po prostu dodatkowym podatkiem od produktu.
3. Gdzie trafiają te pieniądze? Jako klient mam prawo wiedzieć, czy opłata jest faktycznie zarządzana w ramach systemu kaucyjnego, który ma realnie wspierać recykling.
Jeśli doliczają opłatę opakowaniową, powinni zapewnić klientom realną, wygodną i dostępną możliwość jej odzyskania. W przeciwnym razie hasła o ekologii pozostają jedynie pustym sloganem, a klient ponosi nieuzasadnione koszty. Prawdziwa ekologia wymaga przemyślanych rozwiązań, a nie dodatkowych obciążeń dla konsumentów.