07/03/2026
Sprawa odebrania dzieci w Toruniu z udziałem byłego sędziego Mariusza Treli to historia, która powinna skłonić nas do poważnej refleksji nad tym, jak w Polsce działa system pieczy zastępczej.
Trela – dziś adwokat i mediator – wraz z partnerką stworzył rodzinę zastępczą dla dwójki małych dzieci. Borys i Lena trafili do ich domu jesienią 2025 roku. Z relacji opiekunów wynika, że dzieci miały tam stabilne warunki życia i codzienną opiekę.
Na początku 2026 roku doszło jednak do nagłej interwencji. Do domu przyjechali pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu i dzieci zostały zabrane do innego miejsca pieczy zastępczej. Według relacji Treli decyzję podjęto po jednym zgłoszeniu (donosie), a wcześniej – jak twierdzi – nie przedstawiono mu poważnych zastrzeżeń dotyczących opieki nad dziećmi.
Sam Trela publicznie mówi, że interwencja była dla niego i jego partnerki szokiem. Podkreśla, że chce walczyć o wyjaśnienie sprawy oraz o możliwość ponownego sprawowania opieki nad dziećmi.
Warto jednak pamiętać, że instytucje takie jak MOPR mają obowiązek reagować na sygnały o możliwym zagrożeniu dobra dziecka. Często działają szybko i ostrożnościowo – nawet jeśli później część zarzutów okazuje się niepotwierdzona. Problem polega na tym, że takie działania potrafią być dramatyczne w skutkach zarówno dla dorosłych, jak i dla samych dzieci.
Dlatego ta sprawa jest ważna nie tylko dla jednej rodziny. Stawia pytania o cały system:
– jak weryfikuje się zgłoszenia dotyczące rodzin zastępczych
– czy jedna skarga może uruchomić tak daleko idącą interwencję
– jak chronić dzieci, a jednocześnie nie niszczyć rodzin, które próbują im pomóc
Na razie sprawa nie jest ostatecznie rozstrzygnięta. Były sędzia zapowiada działania prawne i walkę o wyjaśnienie okoliczności odebrania dzieci.
I niezależnie od tego, jakie będą dalsze ustalenia – jedno jest pewne: w centrum tej historii są dzieci, które już raz straciły swój dom i stabilność.
A system, który ma je chronić, powinien działać tak, by nie dokładać im kolejnej traumy.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1545303180938156&set=a.366564248812061/
🔗 ROZWÓD KONFLIKT GOSPODARCZY CYWILNY szukam mediatora / oferuję pomoc https://www.facebook.com/groups/mediatorbezpieczny 👥 Wioska Rodziców https://www.facebook.com/groups/wioskarodzicow
🔗 MEDIACJE RODZINNE https://www.facebook.com/mediatorzyrodzinni
🔗 https://www.facebook.com/mediatorrodzinny
🔗 MEDIACJE POJEDNAWCZE https://www.facebook.com/mediatorpojednawczy 👥 dołącz do nas: https://www.facebook.com/groups/mediacjepojednawcze
🎓 Szkoła Mediacji Rodzinnych https://www.facebook.com/smrodzinnych 👥 dołącz do nas: https://www.facebook.com/groups/mediacjerodzinne
💚 "lepiej z każdym dniem" https://www.facebook.com/groups/lepiejzkazdymdniem
📞 723 111 638 lub 609 664 848 📧 [email protected]
🌿 marzec Srebrna Gospodarka https://www.facebook.com/marzecmediatorow
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1305146404976496&set=a.658394879651655
🟪📆️🔁 dziś: https://www.facebook.com/photo/?fbid=886966834136335&set=a.549498761216479
🟪📆️🗺️ Ryski Iski https://fb.watch/FBjYlZhHwN/
Sprawa odebrania dzieci w Toruniu z udziałem byłego sędziego Mariusza Treli to historia, która powinna skłonić nas do poważnej refleksji nad tym, jak w Polsce działa system pieczy zastępczej.
Trela – dziś adwokat i mediator – wraz z partnerką stworzył rodzinę zastępczą dla dwójki małych dzieci. Borys i Lena trafili do ich domu jesienią 2025 roku. Z relacji opiekunów wynika, że dzieci miały tam stabilne warunki życia i codzienną opiekę.
Na początku 2026 roku doszło jednak do nagłej interwencji. Do domu przyjechali pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu i dzieci zostały zabrane do innego miejsca pieczy zastępczej. Według relacji Treli decyzję podjęto po jednym zgłoszeniu (donosie), a wcześniej – jak twierdzi – nie przedstawiono mu poważnych zastrzeżeń dotyczących opieki nad dziećmi.
Sam Trela publicznie mówi, że interwencja była dla niego i jego partnerki szokiem. Podkreśla, że chce walczyć o wyjaśnienie sprawy oraz o możliwość ponownego sprawowania opieki nad dziećmi.
Warto jednak pamiętać, że instytucje takie jak MOPR mają obowiązek reagować na sygnały o możliwym zagrożeniu dobra dziecka. Często działają szybko i ostrożnościowo – nawet jeśli później część zarzutów okazuje się niepotwierdzona. Problem polega na tym, że takie działania potrafią być dramatyczne w skutkach zarówno dla dorosłych, jak i dla samych dzieci.
Dlatego ta sprawa jest ważna nie tylko dla jednej rodziny. Stawia pytania o cały system:
– jak weryfikuje się zgłoszenia dotyczące rodzin zastępczych
– czy jedna skarga może uruchomić tak daleko idącą interwencję
– jak chronić dzieci, a jednocześnie nie niszczyć rodzin, które próbują im pomóc
Na razie sprawa nie jest ostatecznie rozstrzygnięta. Były sędzia zapowiada działania prawne i walkę o wyjaśnienie okoliczności odebrania dzieci.
I niezależnie od tego, jakie będą dalsze ustalenia – jedno jest pewne: w centrum tej historii są dzieci, które już raz straciły swój dom i stabilność.
A system, który ma je chronić, powinien działać tak, by nie dokładać im kolejnej traumy.
🔗 ROZWÓD KONFLIKT GOSPODARCZY CYWILNY szukam mediatora / oferuję pomoc https://www.facebook.com/groups/mediatorbezpieczny 👥 Wioska Rodziców https://www.facebook.com/groups/wioskarodzicow
🔗 MEDIACJE RODZINNE https://www.facebook.com/mediatorzyrodzinni
🔗 https://www.facebook.com/mediatorrodzinny
🔗 MEDIACJE POJEDNAWCZE https://www.facebook.com/mediatorpojednawczy 👥 dołącz do nas: https://www.facebook.com/groups/mediacjepojednawcze
🎓 Szkoła Mediacji Rodzinnych https://www.facebook.com/smrodzinnych 👥 dołącz do nas: https://www.facebook.com/groups/mediacjerodzinne
💚 "lepiej z każdym dniem" https://www.facebook.com/groups/lepiejzkazdymdniem
📞 723 111 638 lub 609 664 848 📧 [email protected]
🌿 marzec Srebrna Gospodarka https://www.facebook.com/marzecmediatorow
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1305146404976496&set=a.658394879651655
🟪📆️🔁 dziś: https://www.facebook.com/photo/?fbid=886966834136335&set=a.549498761216479
🟪📆️🗺️ Ryski Iski https://fb.watch/FBjYlZhHwN/