Nadleśnictwo Trzciel, Lasy Państwowe

Nadleśnictwo Trzciel, Lasy Państwowe Witamy na oficjalnym fanpage'u Nadleśnictwa Trzciel https://trzciel.szczecin.lasy.gov.pl/

Spotkanie Zespołu Lokalnej Współpracy- Nadleśnictwo Trzciel 04.09.2026Zespoły Lokalnej Współpracy (ZLW) to forma dialogu...
04/09/2026

Spotkanie Zespołu Lokalnej Współpracy- Nadleśnictwo Trzciel 04.09.2026

Zespoły Lokalnej Współpracy (ZLW) to forma dialogu społecznego pomiędzy leśnikami, zarządzającymi i odpowiadającymi za lasy, a różnymi grupami społecznymi, które z tych lasów korzystają. Dotyczy to w szczególności tzw. lasów o zwiększonej funkcji społecznej. Przekazy medialne przyzwyczaiły nas do poglądu, że lasy społeczne to te, które są położone w sąsiedztwie dużej aglomeracji. Albo takie, na które trzeba tylko spoglądać, podziwiać i niczego nie dotykać. Tak naprawdę to wszystkie lasy są społeczne i leśnicy od lat prowadzą w nich gospodarkę leśną w taki sposób, aby budować społeczną świadomość, że ta szczególna kategoria dotyczy lasów, które nie tylko mają walory przyrodnicze i gospodarcze, ale także są miejscem chętnie wykorzystywanym przez mieszkańców na potrzeby turystyki, sportu i rekreacji. Nasze działania w lesie od lat nazywamy gospodarką wielofunkcyjną i staramy się sprostać wszelkim oczekiwaniom, potrzebom i wymaganiom, choć nie jest to łatwe. Każdy kto bywa w lasach w okolicach Trzciela, Pszczewa, Policka czy Brójec może sam to ocenić. Bo żeby oceniać, trzeba bywać, widzieć, wiedzieć…
Jesteśmy otwarci na poznawanie naszych lasów, działań leśników, chętnie odpowiadamy na pytania i przybliżamy wszystkim zainteresowanym to, co nazywamy sztuką leśną.
Na dzisiejsze spotkanie zaprosiliśmy cały, liczący 12 osób skład ZLW. Wiadomo, że nie wszyscy z racji wielu obowiązków i aktywnej działalności mogą uczestniczyć ale dodatkowo pojawił się na spotkaniu zespół z firmy Krameko. Właśnie ta firma kończy właśnie opracowanie Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Trzciel na lata 2027-2036. Zespół na wcześniejszych spotkaniach dokładnie zapoznał się z tym planem i integralnie z nim związanym Planem Ochrony Przyrody, poznał też założenia zmierzające do powiększenia już chronionych obszarów oraz wyznaczenia lasów o szczególnej funkcji społecznej.
Planiści i leśnicy szczegółowo wyjaśniali wcześniej sygnalizowane wątpliwości i odpowiadali na pytania. Po części kameralnej przy mapach i slajdach zgodnie wyruszyliśmy w teren- nad jeziora Gołyńskie, Stołuńskie, rezerwat jezioro Wielkie, bory okolic Trzciela i Lutola Mokrego. Bo o lesie najlepiej rozmawiać w lesie.
Dlatego przypominamy o zbliżającym się terminie Narady Projektów Planów w sprawie planów urządzenia lasu na lata 2027-2036 dla Nadleśnictwa Trzciel.
Narada odbędzie się w dniu 16 września 2026 r., o godzinie 9.00, w AGENCJI PROMOCJI I ROZWOJU GRZEGORZ FAJKIS „Gościniec pod Dębem”, Jasieniec 50, 66-320 Trzciel.
Narada Projektu Planu to istotny element szerokiej debaty publicznej towarzyszącej tworzeniu planu urządzenia lasu. Także z udziałem Zespołu Lokalnej Współpracy. Organizowane przez Lasy Państwowe takie właśnie spotkania służą wypracowaniu ostatecznego kształtu planu urządzenia lasu, a także poddaniu powszechnej ocenie i akceptacji prognozy oddziaływania planu na środowisko oraz na obszary Natura 2000.
Czy może wiecie, że PUL na dziesięć lat tworzymy w oparciu o zapisy 12 ustaw, wielu rozporządzeń, zarządzeń, instrukcji?
Dzisiejsze spotkanie ZLW było bardzo owocne i rozwiało wiele mitów, których wciąż wiele krąży wokół polskiej gospodarki leśnej i działań leśników.
Główne cele spotkań w ramach Zespołów Lokalnej Współpracy w Nadleśnictwie Trzciel to:

1. Informowanie społeczeństwa o działaniach nadleśnictwa prowadzonych w najbliższym otoczeniu- sołectwie, gminie czy powiecie;
2. Wypracowanie dodatkowych rozwiązań pozwalających przełożyć oczekiwania społeczne na działania Nadleśnictwa Trzciel w ramach obowiązującego Planu Urządzania Lasu oraz ustawy o lasach;
3. Wspólne podejmowanie decyzji o działaniach dodatkowych, poprawiających warunki rekreacyjne, mających wpływ na rozwój społeczności lokalnych, kształtowanie najbliższego krajobrazu, działania edukacyjne i informacyjne.

Dlatego informujemy i zachęcamy do powszechnego korzystania z ogólnodostępnych lasów.
Dzisiaj piątek- nie warto tkwić w domu w sobotę i niedzielę. Ruszajcie po piękno, spokój i grzyby 🍄‍🟫🍄‍🟫🍄‍🟫, które pojawiają się już coraz śmielej.

Pamiętacie nasze działania z 30 lipca związane z pechowym bocianem białym z Lutola Suchego? Kolejny raz my, leśnicy, sta...
03/09/2026

Pamiętacie nasze działania z 30 lipca związane z pechowym bocianem białym z Lutola Suchego? Kolejny raz my, leśnicy, staraliśmy się pomóc bocianowi, który podczas próbnych lotów doznał kontuzji kończyny 🩺
Co ważne, nasze działania były możliwe dzięki szybkiej reakcji i sprawnej interwencji mieszkańców miejscowości Lutol Suchy👍
To kolejny dowód na to, jak ważna jest współpraca lokalnej społeczności i służb odpowiedzialnych za ochronę przyrody. Pomimo tego, że był to problem raczej nie związany z lasem i gospodarką leśną podjęliśmy szybkie działania choćby z racji tego, że leśnicy to ludzie czynu i wrażliwi przyrodnicy. Ptak został szybko, bezpiecznie i sprawnie przekazany pod opiekę specjalistów w Ośrodku Hodowli Zwierzyny Stacji Badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu.
Niedawno otrzymaliśmy filmik z relacją o jego stanie zdrowia. Jak widać dzielnie kuśtyka i choć w tym roku „zaoszczędzi na paliwie lotniczym” ✈️ i spędzi zimę w kraju, jesteśmy przekonani, że wróci do Lutola Suchego. Może będziemy go przez zimę przekonywali, że w ramach wdzięczności dla mieszkańców Lutola Suchego będzie chronił w przyszłym roku ich gospodarstwa przed nadmiarem myszy? Najważniejsze, że sprawa zakończyła się pomyślnie i udało się uratować kolejnego bociana💚
Wypatrujmy ich na przełomie marca i kwietnia, a teraz także warto spoglądać w niebo, bo trwa czas ptasich odlotów 🐦

1 września - 87 lat temuNadleśnictwo Trzciel, nie tylko z tego powodu, że ma swoją siedzibę na ulicy Granicznej w Trzcie...
01/09/2026

1 września - 87 lat temu

Nadleśnictwo Trzciel, nie tylko z tego powodu, że ma swoją siedzibę na ulicy Granicznej w Trzcielu od lat współpracuje ze Strażą Graniczną, a dokładnie z Nadodrzańskim Oddziałem Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim.
Wczoraj na cmentarzu w Silnej koło Pszczewa, na zaproszenie księdza proboszcza Parafii Silna Piotra Tomaszewskiego, w miejscu, gdzie spoczywa poległy 1 września 1939 roku starszy strażnik graniczny Antoni Paluch, odbyła się skromna uroczystość z udziałem przedstawiciela nadleśnictwa Trzciel.
My, leśnicy uczciliśmy wiązanką białoczerwonych kwiatów pamięć o obrońcach granic Rzeczypospolitej Polskiej – żołnierzy Września 39, wspólnie z mieszkańcami Silnej, Pszczewa i Międzyrzecza oraz z udziałem :
gen. bryg. SG Moniki Musielak - Komendanta NoOSG Nadodrzański Oddział Straży Granicznej, księdza Rafała Łaskawskiego - kapelana NoOSG, pułkownika SG Krzysztofa Słowika, ppłk SG Piotra Wojtunika i grupy oficerów SG,
Tomasza Schuberta i Barbary Semkło z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego https://www.facebook.com/search/top?q=zesp%C3%B3%C5%82%20park%C3%B3w%20krajobrazowych%20wojew%C3%B3dztwa%20lubuskiego
Krystiana Grabowskiego- Wójta gminy Pszczew, Zofii Plewy- radnej Powiatu Międzyrzeckiego, oraz Romualda Tankieluna- radnego gminy Pszczew,
Honorowych Obywateli Powiatu Międzyrzeckiego : Hanny Augustyniak i Żanety Robak,
Grażyny Tankielun- Dyrektora Szkoły Podstawowej w Pszczewie,
Bożeny Grabowskiej – przez wiele lat ściśle związanej z lubuskimi służbami konserwatorskimi i wielu innych zacnych osób, którzy swoją obecności oddali hołd pamięci Września 1939.

Więcej o bohaterze wydarzeń sprzed 87 lat znajdziecie w dzisiejszym wydaniu portalu Dzieje Granic RP:
https://www.facebook.com/DziejeGranicRP/?locale=pl_PL oraz

w obszernym materiale Rafała Pogrzebnego z Polskiej Agencji Prasowej w Portalu Historycznym Dzieje.pl:

https://dzieje.pl/wiadomosci/antoni-paluch-bohaterski-obronca-zachodniego-kranca-polski-z-1939-r

Wczoraj w Nadleśnictwie Trzciel pochylaliśmy się nad mapami z naniesioną siecią dróg pożarowych🚒, punktów czerpania wody...
28/08/2026

Wczoraj w Nadleśnictwie Trzciel pochylaliśmy się nad mapami z naniesioną siecią dróg pożarowych🚒, punktów czerpania wody💧 i analizowaliśmy akty prawne🕵️‍♀️ związane z ochroną lasów przed pożarami na najbliższe 10 lat.

Nadleśnictwo Trzciel i wykonawca Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Trzciel na lata 2027-2036 - firma Krameko, zaprosili na spotkanie grono ekspertów. Uzgodnienie Planu Ochrony Przeciwpożarowej na najbliższe 10 lat to sprawa wyjątkowo ważna dla bezpieczeństwa naszych lasów, naszego regionu ale także całego kraju.
Jesteśmy przecież częścią krajowego systemu wykrywania i gaszenia pożarów. Racjonalnie i dobrze zaplanowana oraz utrzymana w należytym stanie sieć dróg pożarowych ma ogromne znaczenie np. dla obronności kraju oraz zarządzania kryzysowego. Jak wiemy: woda to życie, a sieć punktów czerpania wody potrzebna jest do gaszenia pożarów ale może być też przydatna w innych sytuacjach kryzysowych. Dlatego my, leśnicy z Trzciela zaprosiliśmy na to spotkanie przedstawiciela Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie - Macieja Lipkę, który jest w RDLP Głównym Specjalistą Służby Leśnej ds. ochrony przeciwpożarowej oraz przedstawicieli Państwowej Straży Pożarnej- Komendy Wojewódzkiej w Gorzowie i Poznaniu oraz Komend Powiatowych: w Międzyrzeczu, Nowym Tomyślu i Świebodzinie. Zaprosiliśmy również sąsiadów czyli przedstawicieli Nadleśnictw: Międzyrzecz, Międzychód, Bolewice, Świebodzin, Babimost i Wolsztyn.
Nad rozłożonymi mapami był las głów i różne barwy mundurów…
Nasz system wykrywania i gaszenia pożarów 🔥oparty na PAD czyli Punkcie Alarmowo-Dyspozycyjnym działa znakomicie, a sieć dróg pożarowych, punktów czerpania wody, placów manewrowych, pasów przeciwpożarowych po prostu sprawdza się w działaniu.
W minionych 10 latach zanotowaliśmy w Nadleśnictwie Trzciel 81 pożarów 🔥na powierzchni 4,63 ha, w poprzednim dziesięcioleciu było 128 pożarów na powierzchni 11,75 ha. Od 2027 roku nasze nadleśnictwo z uwagi na taką liczbę pożarów, średnią liczbę mieszkańców na naszym terenie, udział siedlisk borowych i średnią wilgotność względną powietrza stale analizowaną na punkcie pomiarowym w Bolewicach zaliczane będzie do II Kategorii Zagrożenia Pożarowego.

Ostatni duży pożar we wschodniej Polsce musi nam jednak uświadomić ❗️, że nasza strefa komfortu i przeświadczenie o doskonałości systemu ochrony lasu przed pożarami musi być delikatne jak jesienne mgiełki i pajęczyny, które właśnie pojawiają się w lesie. Należy być czujnym, ostrożnym i nieustannie przygotowanym na walkę z żywiołem. Potrzebny jest zatem doskonały plan działania na najbliższe 10 lat oraz zgodna współpraca leśników, strażaków ochotników z OSP, strażaków z PSP, przedstawicieli samorządów i wszelkich służb. Więcej o spotkaniu już niebawem w aktualnościach na https://trzciel.szczecin.lasy.gov.pl/

Niebawem odbędzie się Narada Projektów Planów w sprawie planów urządzenia lasu na lata 2027-2036 dla Nadleśnictwa Trzcie...
26/08/2026

Niebawem odbędzie się Narada Projektów Planów w sprawie planów urządzenia lasu na lata 2027-2036 dla Nadleśnictwa Trzciel.

Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie informuje o:
Naradzie Projektów Planów w sprawie planów urządzenia lasu na lata 2027-2036 dla Nadleśnictwa Trzciel.
Narada odbędzie się w dniu 16 września 2026 r., o godzinie 9.00, w AGENCJI PROMOCJI I ROZWOJU GRZEGORZ FAJKIS „Gościniec pod Dębem”, Jasieniec 50, 66-320 Trzciel.

Narada Projektu Planu to istotny element szerokiej debaty publicznej towarzyszącej tworzeniu planu urządzenia lasu. Organizowane przez Lasy Państwowe takie właśnie spotkania służą wypracowaniu ostatecznego kształtu planu urządzenia lasu, a także poddaniu powszechnej ocenie i akceptacji prognozy oddziaływania planu na środowisko oraz na obszary Natura 2000.

Zapraszamy przedstawicieli urzędów, samorządów, organizacji, stowarzyszeń, przedsiębiorców leśnych oraz wszystkich zainteresowanych gospodarką leśną i ochroną przyrody w lasach nadleśnictwa Trzciel. Umożliwiamy także udział przedstawicieli społeczeństwa w spotkaniach w trybie wideokonferencji.
Ze względów organizacyjnych prosimy o zgłoszenie uczestnictwa, nie później niż na 3 dni przed terminem spotkania, dokonywanych na adres e-mailowy nadleśnictwa:

[email protected]

W zgłoszeniu należy podać imię i nazwisko osoby deklarującej uczestnictwo, nazwę instytucji/organizacji, którą dana osoba reprezentuje oraz adres e-mailowy. W dniu spotkania, na podany adres e-mailowy, zostanie wysłany link do wideokonferencji.

Grzyby- to obecnie temat bardzo medialny... Ale to już ostatnie chwile, aby tam, gdzie rosną borowiki pochylić się nad c...
24/08/2026

Grzyby- to obecnie temat bardzo medialny... Ale to już ostatnie chwile, aby tam, gdzie rosną borowiki pochylić się nad ciekawą rośliną- korzeniówką pospolitą.
Roślina która nie potrzebuje słońca, pachnie wanilią, nie jest zielona i rośnie tam, gdzie borowiki- niepospolita korzeniówka pospolita z naszych lasów.

Niepozorna, tajemnicza roślina wysokości 15–30 cm. Bladożółte, woskowate, kruche łodygi wyrastające bezpośrednio z gleby, obrośnięte liśćmi, Liście żółtawe lub białawe, nie są organami asymilacyjnymi – nie zawierają chlorofilu, mogą zmieniać kolor na ciemnobrązowy. Nie ma chlorofilu ale jest rośliną, niektórzy mówią o niej roślina-duch, choć przecież jest byliną należącą do rodziny wrzosowatych. Towarzyszy jej aura tajemnicy, bo naukowcy wciąż spierają się, skąd czerpie energię, a jej zaskakująco słodki, waniliowy zapach potwierdza unikalność tej rośliny. Czasem mówi się, że korzeniówka przypomina starą kobietę z długimi włosami lub jest rośliną- zaklętym duchem leśnej wiedźmy- zielarki. Potwierdzają to lecznicze właściwości korzeniówki, bo ma podobno działanie przeciwbólowe i przeciwdrgawkowe.

Niektórzy twierdzą, że jest saprotrofem- roztoczem - cudzożywnym organizmem pobierającym energię z martwych szczątków organicznych, rozkładając je do związków prostych. Inni mówią, że pasożytuje na drzewach, jeszcze inni, że na grzybach.
Spotykamy ją na grubej warstwie próchnicy w borach sosnowych i świerkowych oraz borach mieszanych, zatem możemy ją spotkać także tam, gdzie rosną drzewa liściaste. Rośnie w głębokim i umiarkowanym cieniu, na glebach świeżych o odczynie kwaśnym, zwykle tam, gdzie rosną borowiki. Po wielu latach obserwacji przyrody, a minęło już pół wieku jak pętam się po lesie, skłaniam się do tezy, że korzeniówka pospolita jest pasożytem grzybów. Łączy się ze strzępkami grzybni poprzez korzenie, podobnie jak ma to miejsce w znanej dobrze leśnikom mikoryzie. Grzyb może jednocześnie prowadzić mikoryzę z korzeniówką pospolitą oraz z drzewami. Część składników, które pobiera od tych drzew, przekazuje korzeniówce. Taka to szczególna symbioza.
Jej części nadziemne pozbawione są chlorofilu w związku z czym nie przeprowadza fotosyntezy, pobierając wszystkie substancje pokarmowe z grzybów.
Korzeniówka pospolita uważana jest za prawdziwy dar natury szczególnie dla osób szukających ulgi w bólu i posiada szczególne właściwości prozdrowotne. Jednak zanim zrobicie z niej nalewkę, napar czy użyjecie, mrucząc sobie znane zaklęcia, jej sproszkowanego korzenia, skonsultujcie się z lekarzem, farmaceutą lub bardzo doświadczonym zielarzem lub zielarką.
Może lepiej na nią tylko patrzeć w towarzystwie kosza z borowikami, w bliskości zdrowego, pięknego, otoczonego troską leśników polskiego lasu? Korzeniówka kwitnie od czerwca do sierpnia, wypatrujcie jej w naszych lasach.

Z drogi do pracy- nadchodzi jesień.W nawiązaniu do wcześniejszej przestrogi i zdarzenia z łosiem na terenie Nadleśnictwa...
21/08/2026

Z drogi do pracy- nadchodzi jesień.
W nawiązaniu do wcześniejszej przestrogi i zdarzenia z łosiem na terenie Nadleśnictwa Bolewice dzisiejsza historia z drogi do pracy.
Coraz krótsze dni, poranne mgiełki i ostre, świecące z niskiego pułapu słońce, wymagają zachowania szczególnej ostrożności. Do tego należy pamiętać, że na drogach widać sporo młodych zwierząt, które często z ciekawością i bywa, że bez lęku, przyglądają się pojazdom pojawiającym na ich drodze. Warto również pamiętać, że jelenie przygotowują się do rykowiska i gromadzą w chmary (grupy osobników).
Podczas porannej drogi do pracy/ na wakacyjny wyjazd/zakupy, lub podczas późno popołudniowego powrotu, możemy spotkać na swojej drodze jelenie. Może być to jeleń-byk z rozłożystym porożem, czasem ogłuszony burzą hormonów lub chmara łań. Warto też wiedzieć, że gdy przejdzie nam przez drogę pojedyncze zwierzę, możemy się spodziewać, że za nim pojawią się inne, czasem jest to liczna grupa. Chmarę jeleni prowadzi bowiem zwykle starsza, doświadczona łania, zwana licówką, Gdy ona przejdzie np. przez drogę, za nią, sprawdzonym przez licówkę szlakiem, podążają kolejne zwierzęta. Bywa, że jest ich kilkanaście, czasem nawet kilkadziesiąt. Podobnie zachowują się inne zwierzęta.
Dziś rano, gdy jechałem do pracy w blasku pięknego, miękkiego, złotego słońca zauważyłem, że coś brązowego mignęło mi w oddali przez leśną drogę. Zwolniłem bardzo mocno i za chwilę dostrzegłem kilkanaście brązowych „mignięć” przez leśną drogę. Zatrzymałem się i odczekałem chwilę. Jelenie przeszły przez pas łąk i pastwisk. Z racji dobrej znajomości terenu spodziewałem się gdzie zmierzają. Podjechałem kawałek, zostawiłem samochód i podbiegłem na znany mi przesmyk. Rzeczywiście za chwilę pojawiły się jelenie. Zmierzały w stronę innej, leśnej drogi. Miałem przygotowany aparat i zrobiłem kilka ujęć i filmik. Odczekałem jednak jeszcze chwilę, gdy jelenie wyszły z kadru i warto było, bo za chwilę pojawiła się druga grupa łań i cielaków, czyli tegorocznych, młodych jeleni. Szły spokojnie lekko skryte w morzu traw i ziół. Podążały spokojnie szlakiem wyznaczonym prze licówkę. Pokonując asfaltowe drogi zachowują się inaczej, szybko przebiegając szlak komunikacyjny pełen samochodów i zapachów ludzi.
Pamiętajmy, że praktycznie na każdej drodze możemy spotkać młode, czasem nieco ciekawskie lisy, borsuki, sarny, dziki czy jelenie. Niebawem czas rykowiska jeleni. Rykowisko jeleni w Polsce trwa zwykle od połowy września do początku października. Cały okres godowy zajmuje blisko cztery tygodnie, a jego największa siła przypada na przełom września i października. Czasami pierwsze głosy byków słychać już pod koniec sierpnia, a ostateczny termin zależy od pogody. Chłodne, mgliste poranki przyśpieszają rykowisko. Potem przyroda oferuje nam bekowisko, czyli okres godowy danieli, który przypada zazwyczaj na czas od początku października do połowy listopada, czasem nawet dłużej. Pomni doświadczenia z terenu Bolewic pamiętajmy też o łosiach. Również one od końca sierpnia są ruchliwe i pobudzone. Bukowisko, czyli okres godowy łosi, trwa głównie od początku września do połowy października. Pierwsze sygnały i pojedyncze odgłosy byków można usłyszeć już teraz, czyli pod koniec sierpnia. W czasie godów zwierzęta są szczególnie ruchliwe i zachowują się nieprzewidywalnie. Trzeba się z tym liczyć, a to my, ludzie, żyjąc obok nich, zachowajmy świadomość ich istnienia, i potrzeb, w tym potrzeby bezpieczeństwa i wolnej przestrzeni do życia.
Warto zatem w drodze do pracy bacznie rozglądać się i pamiętać, że nasze drogi nieustannie krzyżują się z drogami zwierząt. Korzystajmy też z uroków i pięknych widoków kończącego się lata, także w drodze do i z pracy. Nie śpieszmy się niepotrzebnie, wokół nas jest tyle ulotnego piękna. Aby je podziwiać należy zachowywać się przezornie i bezpiecznie. To ważne przede wszystkim dla nas i naszych bliskich, ale także do otaczającej nas przyrody.

20/08/2026

Popieramy absolutnie słuszny apel leśników z Nadleśnictwa Bolewice. Uważajcie szczególnie na drogach prowadzących przez lasy, na łukach dróg i miejscach, gdzie pobocza są zakrzaczone. Zaczynają się poranne i wieczorne mgiełki, dni coraz krótsze a kierowcy są przyzwyczajenie do letnich warunków drogowych. Oby nie powtarzały się takie smutne widoki jak ten z Bolewic. Szerokości!

Mniszka, która  kryje się w lesie, a nie w klasztorze🌲Leśnicy latem bacznie rozglądają się za mniszką, brudnicą mniszką ...
19/08/2026

Mniszka, która kryje się w lesie, a nie w klasztorze🌲

Leśnicy latem bacznie rozglądają się za mniszką, brudnicą mniszką 🔭
Brudnica mniszka (Lymantria monacha) to niepozorny, szary motyl, a jej gąsienice to jeden z najgroźniejszych szkodników pierwotnych polskich lasów, a raczej borów. Jej gąsienice z ciemnymi plamkami na grzbiecie zjadają błyskawicznie igły sosen i świerków, co prowadzi do obumierania całych połaci borów. Szkodniki pierwotne to szkodniki atakujące drzewa zdrowe, przeciętne, nieosłabione uprzednio przez inne czynniki.
W naszym Nadleśnictwie Trzciel gradacja mniszki w latach 1949 / 1950, prawie całkowicie wyeliminowała świerk z terenu dawnego Nadleśnictwa Brójce, potem podczas gradacji na początku lat 80, mniszka jeszcze ponowiła szkodliwy dla lasu proceder🌲🪾
Leśnicy nie pozostają jednak bezczynni i zamiast tylko powtarzać wzorem mniszek zwrot „memento mori”, rzeczywiście pamiętają o śmierci, którą dla lasu niesie nadmiar brudnicy mniszki. Niepozorny na pozór motylek potrafi w krótkim czasie ogołocić drzewostany na tysiącach hektarów. Dlatego leśnicy uważnie monitorują ilość i rozwój owadów, wykorzystując często sztuczne pułapki, które spotykacie w trakcie letnich wędrówek po lesie.
Motyle brudnicy mniszki żyją krótko, zwykle do 14 dni. W tym krótkim czasie trzeba znanymi leśnikom sposobami śledzić ich lot i rozwój, aby nie dopuścić do gwałtownego wzrostu populacji. Służą do tego m.in. plastikowe pułapki w kształcie lejka, gdzie pomiędzy skrzyżowanymi skrzydełkami umieszcza się czerwoną gumkę –feromon. Wydziela on zapach samicy zwabiający do pułapki samce. Przez dwa dni w jednej pułapce, w foliowym worku pod spodem lejka można naliczyć kilkaset sztuk. Przy okazji warto podkreślić, że wszelkie pułapki w lesie są ważne i potrzebne, stąd nie można ich niszczyć, co, niestety, często się zdarza. Utrudnia to porównywanie wyników i właściwą ocenę zagrożenia naszego lasu. No i jest oczywiście smutnym dowodem braku kultury⁉️
Gdy liczba odłowionych w pułapki samców zaczyna spadać, oznacza to, że w środowisku jest już na tyle dużo samic wydzielających naturalne feromony, że te w pułapkach stają się dla samców mniej atrakcyjne. Jest to najwłaściwszy moment do rozpoczęcia liczenia samic. Leśnicy ruszają wtedy w teren i prowadzą obserwacje metodą transektu – liczą samice siedzące na kolejnych 10 drzewach w najgęściej zasiedlonym przez motyle fragmencie lasu.
Wcześniej, zwykle w okolicach długiego weekendu majowego leśnicy szukają „lusterek”. Co to takiego?
Wiosną z jaj mniszki wylęgają się malutkie kilkumilimetrowe gąsieniczki. Początkowo przebywają one w skupieniach na pniach sosen lub świerków zwanych przez leśników „lusterkami”. Gdy nieco podrosną, zaczynają swoją wędrówkę w korony, by żarłocznie żerować na igłach.
Pod koniec czerwca zamieniają się w poczwarki, z których następnie wychodzą motyle. Sama postać doskonała, czyli imago, jest dla drzew i ich igieł bezpośrednio niegroźna. Dorosły motyl brudnicy mniszki nie pobiera żadnego pokarmu, a jego jedynym zadaniem jest rozmnażanie się - zapewnienie trwania gatunku. Zapłodniona samica brudnicy mniszki na przełomie lipca i sierpnia składa jaja w szczelinach kory. Przezimują one tam aż do wiosny następnego roku i takie złoża również zwane „lusterkami” także wyszukują i obserwują leśnicy.
Jednak teraz letnie obserwacje motyli wymagają od leśniczego i podleśniczego przejścia wielu kilometrów 👣wybranymi transektami i liniami oddziałowymi. Przy okazji obserwujemy też inne zjawiska w lesie, występowanie grzybów (m.in. opieńki, korzeniowca ale także smacznych, żółciutkich kurek, które już się pojawiły) i innego groźnego motyla- barczatki sosnówki, która także teraz lata.
W lesie nudy nie ma, wszystko przez tę mniszkę, choć nie tylko…

Adres

Graniczna 18
Trzciel
66-320

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 15:00
Wtorek 07:00 - 15:00
Środa 07:00 - 15:00
Czwartek 07:00 - 15:00
Piątek 07:00 - 15:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Nadleśnictwo Trzciel, Lasy Państwowe umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij