03/04/2026
Kolejna interwencja w interesie mieszkańców ze strony naszego przewodniczącego Mateusz Śmiglewski
MIASTO NIE CHCE ZARABIAĆ, DOSTARCZAJĄC TANIĄ USŁUGĘ MIESZKAŃCOM !!
W minioną środę 25 marca odbyło się posiedzenie komisji oświaty kultury i sportu. Poruszyłem na niej temat planowanej likwidacji usługi masażu, obecnie świadczonej na krytej pływalni przy ulicy edukacji. Usługa masażu świadczona na basenie miejskim w Tychach jest dostępna w bardzo atrakcyjne cenie i cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców. Każdy może się o tym przekonać, próbując się na nią umówić.
Obecne plany MOSiR Tychy zakładają likwidacje usługi w związku z planowanym remontem obiektu. Miasto nie planuję przeniesienia, miejsca świadczenia usługi, do innych obiektów należących do MOSiR Tychy. Argumentami uzasadniającymi tę decyzję jest według opinii dyrektora ośrodka, brak odpowiedniego miejsca oraz obecny charakter umowy, na podstawie której zatrudnieni są pracownicy wykonujący usługę. Jednak podczas wcześniejszej rozmowy z dyrektorem MOSiR-u, Pan dyrektor powiedział, że jego zdaniem miasto nie powinno dopłacać do takiej usługi. Argument, że miasto nie powinno do czegoś dopłacać, w ustach osoby kierującej jednostką, która w 100% opiera się na dopłatach ze strony miasta, jest naprawdę kuriozalna. Pozwoliłem sobie przypomnieć Panu dyrektorowi, że jego wypłata również pochodzi z dopłaty z pieniędzy mieszkańców. Te wszystkie argumenty są dla mnie fałszywe i zaraz przedstawię Państwu, dlaczego taka jest moja opinia.
Po pierwsze lokal, według przepisów, aby otworzyć gabinet masażu trzeba mieć pokój z umywalką i bieżącą wodą o powierzchni 12 m2, dostęp do prysznica, toalety, szatni oraz recepcji. Zarówno toaleta, prysznice i miejsce na recepcje, znajdują się w kompleksie sportowym przy ulicy Andersa, którym zarządza MOSiR. Trudno sobie wyobrazić, że nie ma tam pokoju o powierzchni 12 m2, zwłaszcza że tak usługa była już świadczona w tym obiekcie i według pracowników MOSiR-u aktualnie też jest to możliwe.
Sprawa umów z pracownikami. Według władz mosiry tychy świadczenie usług masażu nie znajduje się w celach statutowych i dla tego nie można zatrudniać masażystów. Zapytałem więc na jakiej podstawie są zatrudnieni, pracownicy wykonujący masaż obecnie. Usłyszałem, że rzeczeni pracownicy są zatrudnieniu jako instruktorzy sportowi. Na kolejne moje pytanie, czy można zatrudnić tych samych pracowników jak instruktorów sportowych na obiekcie przy ul. Andersa, odpowiedź brzmiała: NIE MA TAKIEGO ZAPOTRZEBOWANIA. Odpowiedź jest ABSURDALNA, biorąc pod uwagę tłumy, jakie korzystają z masaży na basenie, i pokazuje, że jest to jedynie pretekst dla pozbycia się pracowników.
Ostatni argumentem, całkowicie subiektywny wyrażony w dyskusji przez dyrektora MOSiR Tychy, jest argument, że miasto nie powinno dopłacać do takich rzeczy. Ten argument, pomijając, że nie każdy musi go podzielać, również jest fałszywy. Z danych dotyczących ilości wykonanych masaży za rok 2025, jasno wynika, że gdyby podnieść cenę masaży o 20% (dalej ceny pozostawałyby bardzo atrakcyjne) miasto zarabiałoby przeszło 80 tyś. rocznie na takiej usłudze. Nastawienie dyrektora ośrodka obrazuje jego wypowiedź, w której stwierdził, że: „jak to takie opłacalne to niech robią to prywatnie, a będą milionerami”. Wypowiedź w tym tonie należy uznać za bezczelną, pokazującą aroganckie podejście do sprawy. Należy również wspomnieć o fakcie, że podwyżki jakiem miały miejsce na początku roku, podniosły ceny wszystkich usług na krytej pływalni, z wyjątkiem masażu. Wnioski proszę sobie wyciągnąć samemu, z takiej, a nie innej decyzji.
Nie mogę nie wspomnieć o słowach, jakie padły ze strony Krzysztof Król - Radny Miasta Tychy, który mocno włączył się w dyskusje po stronie dyrektora MOSiR Tychy. Pan Krzysztof Król - Radny Miasta Tychy stwierdził, że jego małżonka miała problem z plecami po wizycie na masażu na krytej pływalni i że niskie ceny wynikają z faktu, że masażyści pobierają dodatkowe opłaty „pod stołem”. Panie Krzysztof Król - Radny Miasta Tychy, jeżeli to wszystko byłoby prawdą, to moje pytanie brzmi, czemu Pan tego od razu nie zgłosił??? To był Pannie Krzysztof Król - Radny Miasta Tychy Pana OBOWIĄZEK!!!! Bez reakcji z Pana strony od razu, należy uznać, że albo Pan to toleruje, albo jest to stek z bzdur i dyrdymałów. Zdecydowanie przychylam się do drugiej opcji, że gada Pan bzdury, bo z tego to akurat jest Pan znany.
Kończąc, oczywiste jest, że organizacja takiej usługi przez osobę prywatną ponosi większe koszty. Miasto posiada oczywiste przewagi, postaci posiadania gotowego zaplecza, dlatego może, przy zachowaniu opłacalności, świadczyć takie usługi taniej. Pytanie, jakie należy postawić to, czy ma to robić. Dla mnie odpowiedź jest prosta, TAK POWINNO!!! Jeżeli dostarczanie tego rodzaju usług nie przynosi miastu strat, to powinno to robić, zwłaszcza jeżeli może na tym zarobić. Dlatego w tym miejscu apeluje do Maciej Gramatyka - prezydent Tychów, o przyjrzenie się sprawie i zadbania o interes mieszkańców naszego miasta. Ufam, że jako człowiek aktywny sportowo, będzie miał inne zdanie w tej sprawie niż dyrektor i podejmie inne decyzje.