10/08/2026
Państwo silne wobec rolnika, słabe wobec ludzi politycznego układu.
Rolnik, który przeorał drogę, trafia do tymczasowego aresztu. Sąd mówi o 400 tys. zł i mieniu znacznej wartości. Wszystko jest nagrane, sprawa jest jasna, ale areszt jest.
A teraz porównajmy to ze sprawą lekarza ze Szpitala Południowego i kwotą 1,6 mln zł. Co chwilę zmienia się wersja wydarzeń: raz był koordynatorem, raz nie był. I tutaj problemu z mataczeniem jakoś nie widać?
Może 1,6 mln zł to już dla ludzi związanych z koalicją żadna „znaczna wartość”? Przy takich kwotach można się najwyraźniej przyzwyczaić.
Prawo powinno być równe dla wszystkich. Bez względu na nazwisko, znajomości i polityczne powiązania.