04/06/2026
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski ogłosiło, że bez zgody Julity Wójcik nie wolno postawić na Placu Zbawiciela żadnej tęczy.
Po pierwsze - chcemy zaznaczyć, że rozmawialiśmy z Wójcik - autorką "Tęczy" stojącej na Placu Zbawiciela w latach 2012-2015 - o przywróceniu tęczy. Niestety jednak - Wójcik odmówiła zgody na jakąkolwiek instalację w kształcie tęczy, która miałaby zostać zaprojektowana przez dowolną inną osobę; a także odmówiła ponownego wykorzystania jej instalacji.
Po drugie - NIE, tęcza nie podlega prawu autorskiemu.
Prawu autorskiemu podlega konkretny utwór - "Tęcza" z kwiatów. "Tęcza" jako "bardziej działanie niż obiekt, pomnik", budowana przez spółdzielnię, i społecznie odbudowywana. Tu wątpliwości nie ma.
Prawo autorskie stanowi jednak wyraźnie: "Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne."
Idea tęczy nie podlega prawu autorskiemu. Jako abstrakcyjny koncept - może być wyrażana w konkretnych utworach przez artystów na tysiące różnych sposobów.
Próba zastrzeżenia jej - jest absurdalna. Czy, gdyby Julita Wójcik zaprojektowała krzyż - to w Polsce byłby zakaz stawiania krzyży? I czy Julita Wójcik pytała o zgodę twórcę idei sześciokolorowej tęczy - Gilberta Bakera? No jasne że nie - bo nie musiała, i my też nie musimy.
Po trzecie - Plac Zbawiciela jest przestrzenią wspólną, należącą do wszystkich mieszkańców miasta. I to mieszkańcy mają prawo o niej decydować.
Nowa Tęcza jest nowym projektem, złożonym z sześciu łuków, każdy w innym kolorze. Nie zawiera kwiatów. Nie ma być "działaniem", ma być obiektem, pomnikiem. Ma być niezniszczalna, niezmienna, na zawsze. Ma pokazywać, że osoby LGBT+ były tu zawsze, są, i będą zawsze. Nie na chwilę. Nie da się nas spalić, wypędzić, spakować do szafy i odłożyć do archiwum.
Przekazaliśmy miastu pełne prawa do wykorzystania projektu Nowej Tęczy, oświadczając przy tym, że nie narusza żadnych praw autorskich osób trzecich. Przy tym stanowisku stoimy, i bierzemy za nie pełną odpowiedzialność. I domagamy się realizacji projektu.
W niedzielę o 13:00 - widzimy się na proteście na Placu Zbawiciela.
Fot. po lewej "Tęcza" Julity Wójcik, po prawej "Nowa Tęcza" Marcina Osieckiego