16/04/2026
Spółdzielczość kobiet to siła tradycji i odpowiedzialność przyszłości.
Spółdzielczość w Polsce to nie tylko model organizacyjny, ale część naszego społecznego DNA. Ponad 150 lat historii pokazuje, że była ona odpowiedzią na realne potrzeby ludzi: bezpieczeństwo, dostęp do mieszkań czyli „własnego dachu nad głową”, solidarność i współdziałanie.
Dziś jesteśmy w momencie szczególnym. Od nas zależy nie tylko to, jak będą wyglądały kolejne dekady spółdzielczości, ale również to, jak oceniany będzie jej dorobek.
Szczególną rolę w tej historii odgrywają kobiety. To one często budowały i podtrzymywały wspólnoty, organizowały życie społeczne, dbały o relacje i rozwój lokalnych środowisk. I robią to dalej.
Spółdzielczość była i nadal może być przestrzenią, w której kobiety nie tylko uczestniczą, ale realnie współdecydują i kształtują rzeczywistość.
Współczesne wyzwania mieszkaniowe w Polsce pokazują wyraźnie, że potrzebujemy nowych, a zarazem sprawdzonych rozwiązań. Trudności z uruchamianiem budownictwa społecznego, rosnące ceny mieszkań oraz brak stabilności dla wielu rodzin sprawiają, że model spółdzielczy wraca do centrum dyskusji.
Spółdzielczość mieszkaniowa może być dziś pozytywną i realną odpowiedzią na problemy, z którymi nie radzą sobie systemowe rozwiązania państwowe.
Czym jest dziś spółdzielczość, szczególnie w perspektywie nas - kobiet, które ją współtworzą?
To przede wszystkim:
• współpraca i budowanie relacji opartych na zaufaniu, dialogu i szacunku,
• działania lokalne, zakorzenione w realnych potrzebach mieszkańców, będące realną odpowiedzią na ich potrzeby,
• demokracja i współdecydowanie o wspólnej przestrzeni, traktowanej jak wspólny „dom”, a nie tylko jako „miejsce zamieszkania”,
• sprawczość, czyli realny wpływ na otoczenie dzięki działaniom np. rad osiedli,
• zrozumienie potrzeb mieszkańców, zarówno tych indywidualnych, jak i wspólnych,
• tradycja, która daje fundament, ale nie ogranicza rozwoju,
• wsparcie dla seniorów i najmłodszych członków społeczności dzięki organizowaniu różnorodnych projektów, prowadzeniu klubów i inicjowaniu wspólnych spotkań,
• inwestycje w kluby i domy kultury oraz przestrzenie integrujące mieszkańców - sąsiadów,
• ważna i skuteczna alternatywa wobec nieskutecznych modeli rynkowych i państwowych,
• stabilna przyszłość , odpowiedzialna i bezpieczna,
• opłacalność, rozumiana nie tylko ekonomicznie, ale i społecznie,
• jakość życia, której nie da się sprowadzić wyłącznie do standardu mieszkań,
• międzynarodowy, cywilizacyjny standard organizacji życia społecznego.
To właśnie w spółdzielniach możliwe jest łączenie „interesu indywidualnego” z „dobrem wspólnym”.
Transparentność, współodpowiedzialność i długofalowe myślenie to wartości, które mogą przywrócić zaufanie do tego modelu, obecnie krytykowanego i pomniejszanego. Jednak aby tak się stało, konieczne jest zaangażowanie nas – spółdzielczyń i spółdzielców, realnych mieszkańców, działanie świadome, odpowiedzialne i odważne!
Bo to właśnie my jesteśmy spółdzielnią! Bo spółdzielnia to my!
Spółdzielcze Forum Kobiet to przestrzeń szczególna. To miejsce wymiany doświadczeń, wsparcia, ale także inicjowania zmian. Kobiety mogą i powinny odgrywać kluczową rolę w odbudowie wizerunku spółdzielczości jako nowoczesnej, uczciwej i efektywnej formy organizacji życia społecznego.
Dziedzictwo zobowiązuje. To, co wypracowały poprzednie spółdzielcze pokolenia, nie jest nam dane raz na zawsze, ale wymaga troski, aktualizacji i odwagi w dostosowywaniu do nowych realiów. Przede wszystkim właśnie odwagi… Spółdzielczość nie może być jedynie wspomnieniem, musi być żywym, dynamicznym systemem, który odpowiada na współczesne potrzeby.
Dlatego dziś kluczowe jest pytanie: co my, jako środowisko spółdzielczyń i spółdzielców, zrobimy z tym dorobkiem?
Czy pozostaniemy jego biernymi strażniczkami i strażnikami, czy aktywnymi współtwórczyniami i współtwórcami przyszłości?
Odpowiedź na to pytanie zdecyduje nie tylko o kolejnych dekadach spółdzielczości, ale również o tym, czy stanie się ona jednym z filarów rozwiązywania kryzysów społecznych, zwłaszcza w obszarze mieszkalnictwa.
Mamy doświadczenie, mamy wartości, mamy potencjał. Teraz potrzebna jest decyzja i działanie.
Dołączysz?