16/04/2022
Nie ważne kto przyjdzie do mnie i mojej rodziny by nas skrzywdzić, będę walczył aż zginie on albo ja. To musi być postawa każdego! Dzisiaj mówi się że Rosjanin.
Jutro moze to być Amerykanin czy Niemiec. Bez znaczenia dla mnie kto zapuka do moich drzwi z bronią, nawet nie otworze tylko będę przez nie strzelał.
Za długo było u nas spokojnie, właśnie idą z bronią zabijać, jeszcze nie nas ale są w budynku obok!
Osoby które mieszkają przy granicy Ukraińskiej budzą bomby w środku nocy! Ile brakuje żeby przeszła ona przez granice? Wojna jest to na wyciągnięcie ręki, nie wiesz co to wojna? Zapytaj dziadka on to widział na własne oczy. To nie było tak dawno gdy zabijali ludzi milionami a my dzisiaj budujemy się na ich prochach i oddychamy powietrzem, które było kiedyś pełne dymu z palonych ciał. To było kilkadziesiąt lat temu, że niektórzy którzy to robili dalej żyją!
Teraz wojna toczy się obok nas a my widzimy jej skutki na własne oczy, widzimy to jak nikt inny bo do do nas trafiają ludzie którzy przed nią uciekają.
Jesteś głupi jak myślisz że to do nas nie dojdzie, jest to zbyt blisko!
Gdy już przyjdą do nas to nie by szerzyć pokój tylko żeby nas zabić.
Ostatnio prezydent i premier polski byli w Kijowie. Myślisz że Polska by nie zaaregowała gdyby nawet przypadkiem spadła bomba na ich auto?
Trzeba robić formę na wroga - nie ważne jaką będzie miał flage, trzeba móc bronić rodzinę, bliskich i kraj ale przede wszystkim rodzinę!
Jak mówią na Ukrainie "Będziemy się bić o każdy centymetr naszej ziemi"!