12/05/2026
Wczoraj odbyło się spotkanie w NOKu w sprawie Sadku. Oto skrót spotkania dla tych co nie mogli przyjść:
Spotkanie ws. placu zabaw w Sadku Natolińskim – 11 maja, NOK
Obecni: Andrzej Grad (Zarząd SM Wyżyny), Lidia Dudzińska (Rada Nadzorcza SM Wyżyny), Jolanta Liszowska (administracja SM Wyżyny), Klaudiusz Ostrowski (zastępca burmistrza)
Stanowisko SM Wyżyny
SM nie jest inicjatorem likwidacji placu. Wypowiedzenie złożył UD. Teren pozostanie rekreacyjny niezależnie od losów placu – nie ma wniosków o warunki zabudowy (także potwierdzone na spotkaniu przez p. Ostrowskiego).
Chronologia korespondencji: SM dwukrotnie zwracała się do UD o przegląd techniczny (wrzesień i październik 2024). W grudniu 2024 UD odpisał, że nie może prowadzić inwestycji na gruncie niebędącym własnością miasta i że plac kwalifikuje się do likwidacji. W styczniu 2025 SM poprosiła o wskazanie podstawy prawnej – odpowiedzi nie otrzymała.
SM zarzuca UD, że decyzja o likwidacji to „pozbycie się problemu", tym bardziej że jakość wykonania placu budziła zastrzeżenia już w trakcie budowy. SM wnioskuje o zobowiązanie UD do przywrócenia terenu do stanu pierwotnego argumentując to obecnym stanem placu zabaw, który nie nadaje się do dalszej eksploatacji i przejęcie go wiązałoby się z kosztami likwidacji.
Koszt budowy nowego placu szacowany na ok. 600 tys. zł. SM rozważa sfinansowanie go z nadwyżki (zysk 3,7 mln zł; 1,7 mln na funduszu mienia wspólnego do ewentualnej dyspozycji).
Przy okazji padł zarzut z sali, że część z 26 placów SM jest zamknięta na kłódkę (np. przy muralu Wiosna). P. Grad wyjaśnił, że powodem jest zagrożone drzewo, na którego wycinkę UD nie wyraził zgody.
Stanowisko UD (zastępca burmistrza)
UD stoi na stanowisku, że przepisy nie pozwalają mu remontować ani inwestować na gruncie niebędącym własnością gminy. Konkretnych przepisów ani dokumentów prawnych nie przedstawił.
W 2025 r. UD przeprowadził 15 interwencji na placu za łącznie 100 tys. zł. Przegląd z maja 2025 ocenił stan urządzeń jako dobry; kolejny przegląd planowany jest w maju 2026 - na jego podstawie spółdzielnia będzie mogła ocenić czy sprzęty nadają się do zachowania.
Duży problem stanowi dewastacja – m.in. przeciążenie trampoliny (wyrwane śruby). UD twierdzi, że skonsultował sprawę z wieloma prawnikami, jednak żadnej opinii nie okazał.
Burmistrz odniósł się do załączników petycji mieszkańców i zaznaczył, że RIO nie jest organem właściwym do rozstrzygania tego sporu.