Dzieje Granic RP

Dzieje Granic RP Dzieje Granic RP
O wiele więcej niż historia...

Dzieje Granic RP
O wiele więcej niż historia...

Profil prowadzony przez Wydział Promocji i Historii Formacji Gabinetu Komendanta Głównego SG.

Centralne obchody naszego Święta już w najbliższą sobotę 16 maja w Lublinie, a my kontynuujemy nasz cykl informacji o zw...
13/05/2026

Centralne obchody naszego Święta już w najbliższą sobotę 16 maja w Lublinie, a my kontynuujemy nasz cykl informacji o związkach Lublina z formacjami granicznymi.

Dzisiaj jednak dotkniemy czasów współczesnych. W Lubinie od 1 września 2012 roku funkcjonuje Placówka Straży Granicznej. I ponownie niemalże słyszymy pytania: po co Straż Graniczna w Lublinie? Tyle kilometrów od granicy? No cóż na takie pytanie możemy odpowiedzieć tylko: bo jest potrzebna 😉

PSG w Lublinie jest jednostką, która realizuje zadania w głębi kraju, a do jej głównych zadań należy: odprawa graniczna osób oraz nadzór na prowadzoną kontrolą bezpieczeństwa w stałym lotniczym przejściu granicznym w Świdniku, prowadzenie kontroli legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców, prowadzenie kontroli pod kątem ujawniania przestępstw granicznych na głównych szlakach komunikacyjnych, zwalczanie przestępczości w środowisku cudzoziemców, działalność związana z rozpoznaniem migracyjnym, itp. Wielu funkcjonariuszy służy na tej placówce i wierzcie nam: mają co robić.

Od czerwca 2019 roku PSG w Lublinie ma swojego patrona: płk. Kazimierza Bąbińskiego, komendanta Okręgu Armii Krajowej „Wołyń”, twórcy i pierwszego dowódcy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.
Serdecznie zapraszamy do Lublina na Centralne Obchody Święta Straży Granicznej.

13/05/2026
Święto Straży Granicznej zbliża się wielkimi krokami, a my kontynuujemy serie wpisów o związkach Lublina z formacjami gr...
12/05/2026

Święto Straży Granicznej zbliża się wielkimi krokami, a my kontynuujemy serie wpisów o związkach Lublina z formacjami granicznymi.

Dzisiaj wspomnimy o osobie wielce dla Lublina oraz formacji granicznych zasłużonej - płk. Emilu Czaplińskim.

Urodził się on w Krakowie, w rodzinie o silnych patriotycznych tradycjach. Jego dziadek był powstańcem listopadowym, natomiast ojciec styczniowym. Emil Czapliński, zgodnie z rodzinnymi wzorcami sam szybko zaangażował się w działalność niepodległościową. Działał w harcerstwie i Drużynach Strzeleckich. W czasie I Wojny Światowej walczył w Legionach Polskich. Był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku. W latach 1920 - 1929 był dowódcą 2 Pułku Piechoty Legionów. W roku 1929 został zastępcą Komendanta Straży Granicznej. Od 1932 roku był Komendantem Miasta Lublina. Na tym stanowisku pozostał do wybuchu II WŚ. W trakcie wojny obronnej 1939 roku kierował obroną przeciwlotniczą miasta. Opuścił Lubin jako jeden z ostatnich wojskowych. udało mu się uniknąć niewoli sowieckiej, ale po powrocie do Lublina został aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie jenieckim. Po wyzwoleniu obozu jenieckiego zgłosił się do władz wojskowych. Został ponownie skierowany do Lublina, gdzie został Komendantem Miasta. Został też szefem Wydziału Wojsk Ochrony Pogranicza przy dowództwie Lubelskiego Okręgu Wojskowego. Z racji pełnionej funkcji podlegał mu 7 Oddział Ochrony Pogranicza, który przejściowo stacjonował w Lublinie. Płk. Czapliński brał też udział w walkach z oddziałami UPA.

Jednak kariera w komunistycznym wojsku nie była płk. Czaplińskiemu pisana. Został z niej usunięty 10 maja 1947 bez prawa noszenia munduru oraz bez prawa do emerytury. Powodowem dla którego tak niesłusznie z nim postąpiono był udział płk. Czaplińskiego wraz z wojskiem we Mszy Świętej Rezurekcyjnej.

Zmarł 21 października 1976 w Lublinie i spoczął na cmentarzu przy ul. Lipowej. Na uroczystości pogrzebowej nie było wojska, a nad trumną zmarłego piękną mowę pożegnalną wygłosił kolega legionowy, generał w stanie spoczynku Mieczysław Boruta-Spiechowicz.

Zdjęcie - Domena Publiczna.

Kontynuujemy nasz jubileuszowy cykl wpisów o związkach Lublina z formacjami granicznymi. Otóż to miasto stanowiło Alma M...
07/05/2026

Kontynuujemy nasz jubileuszowy cykl wpisów o związkach Lublina z formacjami granicznymi.
Otóż to miasto stanowiło Alma Mater jednego z bohaterów - heroicznego obrońcy polskich granic.
Chodzi oczywiście o ppor. Jana Bołbotta. Co prawda urodził się on w Wilnie i tam początkowo się uczył, ale wkrótce zawędrował do Lublina. Konkretnie od roku 1935 studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa i Nauk Społeczno Ekonomicznych. W Lublinie poznał też swoją przyszła żonę - Helenę z domu Wojciechowską, z którą wziął ślub 27 sierpnia 1938 roku w katedrze lubelskiej.
Następnego dnia po pierwszej rocznicy ślubu, 28 sierpnia 1939 r., Jan Bołbott przybył razem z dziesięcioma innymi oficerami rezerwy z Lublina do Batalionu Fortecznego KOP „Sarny”, który wchodził w skład Pułku KOP „Sarny” dowodzonego przez ppłk. Nikodema Sulika. Kilka dni później wybuchła wojna z Niemcami. Jan Bołbott poległ na polu chwały broniąc granicy przed wojskami sowieckimi, do końca pozostając wiernym przysiędze i swoim wartościom.
Pamięć o bohaterskiej walce i śmierci ppor. Jana Bołbotta mimo zawirowań dziejowych przetrwała, a jego postać została przywrócona przez badaczy historii do Panteonu bohaterów narodowych. Niektórzy nawet porównują go do kpt. Władysława Raginisa.
1 czerwca 1989 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski odznaczył pośmiertnie Jana Bołbotta Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari.
Od dnia 25 września 2004 roku imię ppor. rez. Jana Bołbotta nosi Placówka Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Dołhobrodach.
17 września 2008 w Lublinie, w budynku Collegium Iuridicum (dawny gmach Szkoły Lubelskiej) Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II przy ulicy Spokojnej, została odsłonięta tablica upamiętniająca Jana Bołbotta.
17 grudnia 2009 roku Rada Miasta Lublina uchwałą Nr 923/###VII/2009 nadała jednej z ulic miasta imię Jana Bołbotta.
We wrześniu 2017 roku staraniem funkcjonariuszy oraz całkowicie odnowiono symboliczną mogiłę Jana Bołbotta na cmentarzu rzymsko – katolickim przy ul. Lipowej w Lublinie, która znajdowała się w już istniejącym grobie zmarłej w 1951 roku w wieku czterdziestu lat jego żony Heleny.

Staraniem  Stowarzyszenia Weteranów Polskich Formacji Granicznych i przy wsparciu Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granic...
04/05/2026

Staraniem Stowarzyszenia Weteranów Polskich Formacji Granicznych i przy wsparciu Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej został zainicjowany nowy karpacki szlak turystyczno-historyczny "Transgraniczny Szlak Dawnych Placówek Straży Granicznej". Pierwsze trzy tablice zostały postawione w miejscach gdzie przed II wojną światową funkcjonowały Placówki I Linii Wschodniomałopolskiego Inspektoratu Okręgowego Straży Granicznej w Lwowie: Wołosate, Ustrzyki Górne i Berehy (Brzegi) Górne. Docelowo szlak ma liczyć 24 takie tablice. Przedstawiają one krótkie informacje i zdjęcia z terenów właściwości przedstawianych obiektów SG oraz wycinki map współczesnej turystycznej i wojskowej WIG z lat 30. XX w., na których oznaczono obiekty. Zachęcamy wszystkich, byście w czasie wakacyjnych wędrówek w tamtych okolicach nie zapomnieli o odwiedzeniu tych miejsc. My z pewnością szlakiem tym sie przejdziemy. O ile kondycja pozwoli 😊
Zdjęcia pochodzą ze strony BiOSG.

W tym roku obchodzimy 35. rocznicę objęcia przez Straż Graniczną służby na granicach RP, co nastąpiło 16 maja 1991 roku....
28/04/2026

W tym roku obchodzimy 35. rocznicę objęcia przez Straż Graniczną służby na granicach RP, co nastąpiło 16 maja 1991 roku. Jak co roku data ta sanowi święto naszej formacji.

W tym roku centralne uroczyści Święta Straży Granicznej odbędą się w Lublinie, w mieście, które nie kojarzy się jakoś specjalnie z formacjami granicznymi. Jednak historycznie jest to miejsce bardzo związane z historią naszej formacji.

Otóż w Lublinie w dniu 6 listopada 1918 roku, jeszcze przed oficjalną datą odzyskania niepodległości, stanął pierwszy posterunek formacji granicznej naszej odrodzonej Ojczyzny.

Spytacie zaraz: "ale dlaczego w Lublinie? Dlaczego nie na granicy? Dlaczego już 6 listopada?"

Odpowiedzi na te pytania są proste. Dlaczego w Lublinie - bo tam znajdował się akurat batalion 2 Pułku Piechoty, który miał się stać zalążkiem nowej formacji granicznej - Straży Gospodarczo Wojskowej, na której czele stanął płk Adolf Małyszko. Dlaczego nie na granicy - ponieważ granice wtedy nie były jeszcze określone. Dlaczego akurat 6 listopada - ponieważ żołnierze 2 pp. przybyli do Lublina dopiero dzień wcześniej. Trudna sytuacja aprowizacyjna wyniszczonego przez działania wojenne kraju, powodowała potrzebę zapobiegania wywożenia towarów, a szczególnie żywności,dlatego posterunek został ustawiony na dworcu kolejowym.

Można przyjąć, że w tym dniu rozpoczęła swoją służbę pierwsza formacja graniczna odradzającego się państwa polskiego.

Jednak Lublin był związany z polskimi formacjami granicznymi nie tylko w tym aspekcie, ale o tym później...

Dziś upływa 120 lat od spektakularnej akcji polskiego podziemia niepodległościowego przeprowadzonej 24 kwietnia 1906 rok...
24/04/2026

Dziś upływa 120 lat od spektakularnej akcji polskiego podziemia niepodległościowego przeprowadzonej 24 kwietnia 1906 roku przez Organizację Bojową Polskiej Partii Socjalistycznej. Zadaniem bojowców było uwolnienie z więzienia na Pawiaku skazanych na śmierć polskich patriotów. Akcją dowodził Jan Tomasz Gorzechowski – pseudonim „Jur” – późniejszy komendant Straży Granicznej w wolnej Polsce.

W celu uwolnienia skazańców posłużono się podstępem. 24 kwietnia 1906 r. do więzienia przybyło siedmiu żandarmów wiezionych dorożkami. Dowódca, który przedstawił się jako baron von Budberg, przekazał rozkazy oberpolicmajstra Warszawy. Zgodnie z nimi dziesięciu więźniów miało być natychmiast przekazanych do Cytadeli, zapewne na egzekucję. Zastępca naczelnika więzienia pomimo kilku wątpliwości, zrugany i zbesztany przez Budberga – Gorzechowskiego, bojąc się zemsty arystokraty wydał więźniów. Jeden z nich przekonany, że czeka go śmierć na szubienicy próbował stawiać opór, lecz Gorzechowski zbił go niemiłosiernie, co ostatecznie uwiarygodniło go jako żandarma.
Dopiero w drodze aresztanci dowiedzieli się, że zostali uwolnieni przez Organizację Bojową PPS. Dostali broń, fałszywe dokumenty i zbiegli za granicę. Następnego dnia w Warszawie PPS wywiesiła plakaty informujące o „ułaskawieniu” więźniów. W 1931 r. na motywach tych wydarzeń powstał film „Dziesięciu z Pawiaka” w reż. Ryszarda Ordyńca. W postać Gorzechowskiego wcielił się sam Józef Węgrzyn (w filmie grał postać adwokata Jana Dobrochowskiego „Jura”).

W 1907 roku Gorzechowski, został aresztowany i skazany na wydalenie z granic imperium rosyjskiego, tylko dlatego że władze nie zorientowały się z kim mają do czynienia. Osiadł we Lwowie, był współorganizatorem Związku Walki Czynnej. W 1908 roku wstąpił do Związku Strzeleckiego, gdzie ukończył kurs oficerski.
Już w 1914 roku znalazł się w szeregach Legionów Polskich. W listopadzie tego samego roku został szefem żandarmerii polowej I Brygady Legionów. Jesienią 1915 r. w Zamościu został aresztowany przez władze austriackie za prowadzenie niedozwolonego werbunku młodzieży do Legionów Polskich. Po usunięciu z Legionów przeszedł w kwietniu 1916 r. do utworzonej z inicjatywy J. Piłsudskiego Polskiej Organizacji Wojskowej w Warszawie jako członek Komendy Naczelnej.

Po odzyskaniu Niepodległości organizował Policję Państwową. W sierpniu 1919 roku przeszedł do Żandarmerii, gdzie piastował różne stanowiska, a w 1927 roku został mianowany komendantem miasta w Brześciu nad Bugiem, a następnie w Warszawie.
12 grudnia 1928 roku płk Gorzechowski został mianowany komendantem Straży Granicznej. Funkcję tą sprawował do 1 marca 1939 roku. W marcu 1938 roku został mianowany generałem brygady. Pod jego komendą Straż Graniczna przeszła proces reorganizacji i dostosowania do potrzeb granicznych.

Po odejściu ze służby w Straży Granicznej, pozostał w stanie spoczynku. W czasie wojny obronnej 1939 roku pozostał bez przydziału. Przedostał się do Rumunii, a następnie na Bliski Wschód. Tam zajął się, na prośbę władz brytyjskich i za zgodą polskich, organizowaniem i szkoleniem służb porządkowych w Palestynie.
Po wojnie osiedlił się w Wielkiej Brytanii. Zmarł 21 czerwca 1948 roku.

Decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej otrzymał imię gen. Jana Tomasza Gorzechowskiego. Uroczystość nadania imienia, połączona z wręczeniem sztandaru, odbyła się 16 maja 1999 roku w Przemyślu.

13 kwietnia 1943 roku niemieckie Radio Berlin podało informację o odkryciu koło Katynia grobów oficerów Wojska Polskiego...
13/04/2026

13 kwietnia 1943 roku niemieckie Radio Berlin podało informację o odkryciu koło Katynia grobów oficerów Wojska Polskiego. Rocznica tego wydarzenia obchodzona jest jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.

Zbrodnią Katyńską określa się szereg egzekucji na wziętych do niewoli, przez Armię Czerwoną, polskich jeńcach. Wśród nich było wielu żołnierzy KOP, Straży Granicznej, funkcjonariuszy Policji. Wśród oficerów rezerwy znajdowało się też wielu urzędników, uczonych, profesorów wyższych uczelni, artystów, lekarzy, nauczycieli, prawników, itp. Około 15 tys. ofiar stanowili więźniowie przetrzymywani wcześniej w obozach specjalnych NKWD w Starobielsku, Ostaszkowie i Kozielsku. Najwyższym stopniem straconym w trakcie Zbrodni Katyńskie był gen. Henryk Minkiewicz, pierwszy dowódca KOP, który w roku 1939 znajdował się już w stanie nieczynnym, ale mimo to, został wzięty do niewoli przez czerwonoarmistów. Pozostałych około 7 tysięcy ofiar stanowili cywile, osadzeni w więzieniach zachodnich obwodów republik Ukraińskiej i Białoruskiej, czyli terenach Wschodniej Polski, włączonych w 1939 r. do Związku Radzieckiego.

Władze USA i Wielkiej Brytanii już w 1943 r. miały informację o tym, że zbrodni na polskich jeńcach dokonali Sowieci. Jednak z obawy, że Stalin wycofa się z koalicji antyhitlerowskiej, wolały w tej spawie milczeć. Dopiero po wojnie w roku 1951 Amerykanie oficjalnie przyznali, że Zbrodni Katyńskiej dokonali Sowieci. Związek Radziecki przyznał się do tego dopiero 13 kwietnia 1990, kiedy to o godzinie 14.30 czasu moskiewskiego rządowa agencja prasowa TASS wydała oficjalny komunikat potwierdzający, że polscy jeńcy wojenni zostali rozstrzelani wiosną 1940 r. przez NKWD. Do tej pory Związek Radziecki utrzymywał, że polskich jeńców rozstrzelali Niemcy po zajęciu rejonu Smoleńska w roku 1941.

14 listopada 2007 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przyjętą poprzez aklamację uchwałą , dzień 13 kwietnia został ogłoszony Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.
Zdjęcia z Domeny Publicznej.

Adres

Aleja Niepodległości 100
Warsaw
02-514

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:15 - 17:00
Wtorek 08:15 - 16:15
Środa 08:15 - 16:15
Czwartek 08:15 - 16:15
Piątek 08:15 - 16:15

Telefon

+48225004981

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dzieje Granic RP umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Dzieje Granic RP:

Udostępnij