01/06/2026
🔴 Bizancjum po Warszawsku. Standardy Koalicji Obywatelskiej.
Według informacji Gazety Wyborczej, Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska, warszawska radna Koalicji Obywatelskiej i żona Marcina Kierwińskiego przewodniczącego struktur Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, jako dyrektorka ds. strategii i rozwoju w Kolejach Mazowieckich zarobiła w 2025 roku 342,7 tys. zł‼️
To prawie 30 tys. zł miesięcznie.
To więcej niż prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Do tego dochodzi jeszcze dieta radnej miejskiej w wysokości 55,6 tys. zł rocznie.
I właśnie tak wygląda władza Koalicji Obywatelskiej w praktyce. Dla zwykłych ludzi podwyżki cen, droższe życie, podatki, opłaty, bilety, strefy, ograniczenia i zaciskanie pasa. Dla swoich wysokie stanowiska i rosnące wynagrodzenia.
Oczywiście zawsze znajdzie się piękne uzasadnienie: strategia, rozwój, fundusze unijne, tylko że problem nie polega wyłącznie na jednym nazwisku. Problem polega na całym systemie, w którym ludzie związani z władzą krążą między samorządem, spółkami i polityką, a mieszkańcom każe się wierzyć, że to wszystko jest całkowicie normalne.
Nie jest normalne, gdy osoby z politycznego zaplecza władzy zarabiają w publicznych spółkach więcej niż prezydent stolicy.
Nie jest normalne, gdy wynagrodzenia w takich miejscach rosną z roku na rok, podczas gdy zwykli mieszkańcy Warszawy słyszą głównie o kolejnych kosztach i ograniczeniach.
To nie jest żadna nowoczesność. To nie jest europejskość. To jest zwykłe bizancjum władzy.
Warszawa zasługuje na przejrzystość, uczciwość i realną kontrolę nad publicznymi pieniędzmi, a nie na układ, w którym „swoi” zawsze wychodzą najlepiej.