07/04/2020
Rekrutacje spowalniają, ale nie zatrzymują się całkiem. Poważne spotkania - nawet w dobie powszechnej kwarantanny - przenoszą się często na “online”. Ja sama pracuję spotykając się online i wierzcie mi, mam za sobą trochę “wpadek” i błędów… Dlatego stworzyłam na ich podstawie kilka najważniejszych wskazówek (trochę z przymrużeniem oka 😘)dla tych z Was, które będą brały udział w rekrutacji online czy innych ważnych spotkaniach.
1. Przetestuj aplikację / program, którego będziesz używać do telekonferencji, na swoim urządzeniu co najmniej 15 minut przed spotkaniem (a najlepiej dzień wcześniej).
Jeśli tego nie zrobisz, zobaczysz, na pewno okaże się, że coś jest nie tak - aplikacja, której wcześniej już używałaś, potrzebuje aktualizacji; hasło wygasło i trzeba je zmienić (albo odszukać), czasem trzeba ściągnąć i zainstalować oprogramowanie… W każdym wypadku ryzykujesz opóźnieniem albo i niemożliwością włączenia się do rozmowy - a brak Twojego przygotowania może wpłynąć na to, jak będzie postrzegał Cię rekruter. A nawet jeśli nie wpłynie - może Cię niepotrzebnie zdenerwować, a to przecież w ogóle nie jest Ci na rozmowie potrzebne...
2. Koniecznie włącz kamerę, zanim zaczniesz spotkanie - zobacz, co znajduje się w jej zasięgu.
Możemy świetnie wyglądać, ale niepościelone łóżko za naszymi plecami czy lustro, w którego odbiciu będą widoczne nieposkładane części garderoby, niekoniecznie będą nam pomagać w trakcie rozmowy. Uwierz mi, wiem, co mówię 😉.
3. Ubierz się elegancko i profesjonalnie od stóp do głów.
Choć zwykle na rozmowie widoczna jest tylko górna część Twojego ciała, to jednak mogą zaistnieć nieprzewidziane okoliczności. Gdy nagle usłyszysz dzwonek do drzwi i będziesz musiała wstać - przykładowe spodnie od dresu mogą stać się w pełni widoczne. Jeśli chcesz czuć się swobodnie - niech to już lepiej będą czarne dżinsy...
4. Upewnij się, że wyłączyłaś wszystkie dzwonki i inne rozpraszacze.
Zamknij wszelkie aplikacje w komputerze (jeśli go używasz), wyłącz ekspres do kawy (oj tak, to też potrafi być niezły rozpraszacz, gdy nagle postanowi włączyć tryb płukania) i dźwięk w komórce. Nic wielkiego się nie stanie, jeśli jakiś dźwięk się pojawi, ale może Cię jednak wybić z toku myślenia czy mówienia...
5. Jeśli w trakcie zdarzy się coś niespodziewanego - np. Twoje dziecko wpadnie do pokoju, w którym rozmawiasz - przeproś i wyłącz dźwięk (a może i kamerę?), żeby “ogarnąć” sytuację.
Widziałyście to nagranie, gdy wygarniturowany tata udziela domowego video-wywiadu na żywo do telewizji, a jego dzieci (najpierw starsze, a za starszakiem ochoczo przypełzło i młodsze) wdarły się do pokoju? Tak, takie rzeczy mogą się wydarzyć, i tu nawet opiekunka nie pomoże (och, jej przerażona mina na tym filmie i rozpaczliwe próby zapanowania nad sytuacją - płakałam!!!). Tata trzymał się nieźle i udawał, że nic się stało… ale ja w sytuacji rozmowy rekrutacyjnej polecam Ci przeprosić za niespodziewane wydarzenie i poprosić (jeśli tego potrzebujesz) o chwilę przerwy. Tu najlepiej wyciszyć mikrofon, żeby niepotrzebnie nie wprowadzać rekrutera w tajniki naszego domowego życia. Możesz też podjąć decyzję o wyłączeniu kamery (gdyby widoczne obrazy miały nie być zbyt profesjonalne ;-) ale uprzedź rekrutera, że to zrobisz, aby wiedział co się stanie.
6. A poza tym - zachowuj się jak na każdym innym interview…
Choć w sumie możesz być bardziej zrelaksowana - jesteś zapewne w swoim domu, na znanym Ci gruncie, pod ręką możesz mieć notatki… To całkiem niezła sytuacja :)
Powodzenia!!!