01/06/2026
🙂Z okazji Dnia Dziecka prezentujemy dwa rysunki tuszem autorstwa niemieckiego rysownika Josefa Benedikta Engla (1867–1907), znajdujące się w kolekcji BUWr. Przedstawiają one historyjkę o chłopcu, który został nauczycielem dwóch krasnali. Szkice Engla były najprawdopodobniej projektem ilustracji do bajki dla dzieci.
Chociaż we Wrocławiu krasnoludki spotkać można obecnie niemal na każdym kroku, warto przybliżyć pokrótce historię tych baśniowych istot. Przekazy o niewielkich stworzeniach, które swoim wyglądem przypominały ludzi, pojawiały się na przestrzeni wieków w podaniach różnych kultur. Ich pochodzenie w Europie łączone jest najczęściej z tradycją germańską. W staropolskich wierzeniach obecne były przekazy o małych istotach żyjących w pobliżu domostw. Najczęściej nazywano je kraśniakami, ale spotkać można także m.in. określenia: krasne ludki, kraśnięta czy podziomki.
Najbardziej rozpowszechnioną obecnie nazwę – krasnoludki spopularyzowała Maria Konopnicka
w wydanej w 1896 r. baśni „O krasnoludkach i o sierotce Marysi”.
Znacząca popularność krasnali w kulturze literackiej i sztukach wizualnych przypadła na XIX w. Związana była z epoką romantyzmu i rosnącym zainteresowaniem folklorem. Powstawały wtedy utwory opowiadające historie o krasnoludkach, oparte na wierzeniach ludowych. Wraz z ich popularyzacją pojawiło się zapotrzebowanie na przedstawienia figuralne tych stworzeń. Chociaż ich wygląd różnił się w zależności od regionu, charakterystycznymi cechami wspólnymi były: niewielki wzrost, zaawansowany wiek, długa broda oraz szpiczasta czapka. Ten charakterystyczny wizerunek obecny jest w kulturze do dziś, czego przykładem mogą być – wywodzące się z działalności Pomarańczowej Alternatywy – wrocławskie krasnale.
Tekst: Aleksandra Matczyńska, Oddział Zbiorów Graficznych, Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu.
📍Josef Benedikt Engl (1867-1907), „Chłopiec uczący dwa krasnoludki” oraz „Dwa krasnoludki oddające hołd chłopcu”, rysunki tuszem, lawowane, przed 1907. OZG BUWr, sygn. Inw. graf. 11470; Inw. graf. 11471.