04/09/2026
🍂 Pomysł na ciepły wrześniowy weekend... Może Bolesławiec?
Wrzesień potrafi jeszcze podarować nam piękne, ciepłe weekendy – idealne na krótkie wycieczki. A Bolesławiec, dawny Bunzlau, to spokojne, pełne uroku dolnośląskie miasteczko, które zdecydowanie warto odwiedzić.
Jego znakiem rozpoznawczym jest oczywiście ceramika bolesławiecka. Jej historia sięga czasów niemieckiego Bunzlau, a charakterystyczne dekoracje stempelkowe – kropki, kółka, rozetki czy „pawie oczka” – mają swoje korzenie jeszcze w XIX wieku. Po 1945 roku polscy ceramicy kontynuowali tę tradycję, rozwijając ją i tworząc nowe wzory.
Ale Bolesławiec to nie tylko ceramika. Warto pospacerować po Rynku i okolicznych uliczkach, przyglądając się architekturze. Jednym z takich skarbów jest secesyjna kamienica Josefa Junga przy ul. Mickiewicza 1, wzniesiona w 1906 roku. Jej fasadę zdobią piękne ceramiczne motywy roślinne, a także dość niezwykły detal – sylwetki świń 🐖, przypominające o profesji pierwszego właściciela, który był rzeźnikiem.
A skoro o niezwykłych fasadach mowa, polecamy również odnaleźć Niebieską Kamieniczkę, jej ceramiczna fasada została oficjalnie odsłonięta dopiero w sierpniu tego roku. Kobaltowa mozaika łączy geometryczne i roślinne motywy z charakterystycznym bolesławieckim stemplem.
Na pewno łatwo ją znajdziecie 😉💙 Miłego weekendu!