31/03/2026
Jugów (gm. Nowa Ruda); obecny pałac wzniesiono w połowie XIX wieku w miejscu renesansowego dworu rodów Stillfriedów i Haugwitzów z 1605 roku. Pierwotną siedzibę zbudował Henryk von Stillfried Starszy z myślą o swoim synu, Hansie. Choć budowla została później przekształcona, w jej wnętrzach przetrwały cenne elementy dawnego wystroju: późnorenesansowa sala na parterze oraz sień.
Swoje eklektyczne oblicze pałac zyskał po 1865 roku, kiedy to przebudowę zlecił Eberhard von Pfeil und Klein-Ellguth. Do dziś zachwyca tam klatka schodowa w dębowych boazeriach z witrażem przedstawiającym anioła trzymającego krzyż maltański (symbol protestanckiego zakonu joannitów) oraz szarfę z wymowną sentencją: Gott ist mein Schutz (Bóg jest moją ochroną). Na piętrze zachował się kominek z motywami biblijnymi oraz gabinet nadleśniczego z historyczną stolarką i oryginalnym wyposażeniem.
Ostatnim dziedzicem Jugowa z rodu von Pfeil był Albrecht - pułkownik Wehrmachtu, który w 1944 roku objął dowództwo nad Twierdzą Opole. Otrzymał on od feldmarszałka Ferdinanda Schörnera bezwzględny rozkaz obrony miasta do ostatniego żołnierza. Gdy w styczniu 1945 roku stało się jasne, że bez wsparcia ciężkiej broni i posiłków utrzymanie pozycji jest niemożliwe, pułkownik von Pfeil - nie chcąc łamać żołnierskiej przysięgi ani posyłać ludzi na pewną śmierć - popełnił samobójstwo w nocy z 21 na 22 stycznia. Spoczął w Opolu.
Wojenne fatum dotknęło także pozostałych członków rodziny w Jugowie (ówczesnym Hausdorfie). Według przekazów dawnych mieszkańców, przed wkroczeniem Armii Czerwonej część krewnych pułkownika, w obawie przed brutalną zemstą Sowietów, również odebrała sobie życie. Ich ciała, ukryte w workach, miała potajemnie pochować na miejscowym cmentarzu służba. Te dramatyczne relacje trudno dziś jednoznacznie zweryfikować.
Po II wojnie światowej dobra von Pfeilów przejęło państwo polskie. Obiekt przekazano Ministerstwu Rolnictwa, a po niezbędnych adaptacjach stał się siedzibą Nadleśnictwa Jugów. Funkcję tę pełni do dziś, pozostając pod opieką leśników. Zabytkową rezydencję można podziwiać z zewnątrz, spacerując po otaczającym ją kameralnym przypałacowym parku.