Nie/Zapomniane pałace

Nie/Zapomniane pałace Najwięcej w Polsce zabytkowych pałaców i zamków mieści się na Dolnym Śląsku. Staram się je odkrywać. Na Dolnym Śląsku istnieje ponad 1500 pałaców.

Niestety w większości przypadków ich stan daleki jest od dobrego. Korzystam ze stron: www.palaceslaska.pl / www.dolny-slask.org.pl / http://www.dioblina.eu / http://www.polskiezabytki.pl / http://www.slaskiezamki.pl /

Jugów (gm. Nowa Ruda); obecny pałac wzniesiono w połowie XIX wieku w miejscu renesansowego dworu rodów Stillfriedów i Ha...
31/03/2026

Jugów (gm. Nowa Ruda); obecny pałac wzniesiono w połowie XIX wieku w miejscu renesansowego dworu rodów Stillfriedów i Haugwitzów z 1605 roku. Pierwotną siedzibę zbudował Henryk von Stillfried Starszy z myślą o swoim synu, Hansie. Choć budowla została później przekształcona, w jej wnętrzach przetrwały cenne elementy dawnego wystroju: późnorenesansowa sala na parterze oraz sień.
Swoje eklektyczne oblicze pałac zyskał po 1865 roku, kiedy to przebudowę zlecił Eberhard von Pfeil und Klein-Ellguth. Do dziś zachwyca tam klatka schodowa w dębowych boazeriach z witrażem przedstawiającym anioła trzymającego krzyż maltański (symbol protestanckiego zakonu joannitów) oraz szarfę z wymowną sentencją: Gott ist mein Schutz (Bóg jest moją ochroną). Na piętrze zachował się kominek z motywami biblijnymi oraz gabinet nadleśniczego z historyczną stolarką i oryginalnym wyposażeniem.
Ostatnim dziedzicem Jugowa z rodu von Pfeil był Albrecht - pułkownik Wehrmachtu, który w 1944 roku objął dowództwo nad Twierdzą Opole. Otrzymał on od feldmarszałka Ferdinanda Schörnera bezwzględny rozkaz obrony miasta do ostatniego żołnierza. Gdy w styczniu 1945 roku stało się jasne, że bez wsparcia ciężkiej broni i posiłków utrzymanie pozycji jest niemożliwe, pułkownik von Pfeil - nie chcąc łamać żołnierskiej przysięgi ani posyłać ludzi na pewną śmierć - popełnił samobójstwo w nocy z 21 na 22 stycznia. Spoczął w Opolu.
Wojenne fatum dotknęło także pozostałych członków rodziny w Jugowie (ówczesnym Hausdorfie). Według przekazów dawnych mieszkańców, przed wkroczeniem Armii Czerwonej część krewnych pułkownika, w obawie przed brutalną zemstą Sowietów, również odebrała sobie życie. Ich ciała, ukryte w workach, miała potajemnie pochować na miejscowym cmentarzu służba. Te dramatyczne relacje trudno dziś jednoznacznie zweryfikować.
Po II wojnie światowej dobra von Pfeilów przejęło państwo polskie. Obiekt przekazano Ministerstwu Rolnictwa, a po niezbędnych adaptacjach stał się siedzibą Nadleśnictwa Jugów. Funkcję tę pełni do dziś, pozostając pod opieką leśników. Zabytkową rezydencję można podziwiać z zewnątrz, spacerując po otaczającym ją kameralnym przypałacowym parku.

Nie samymi pałacami człowiek żyje, czasem trzeba pojechać na tamę :)W pobliżu czeskiego miasteczka Dvůr Králové nad Labe...
19/02/2026

Nie samymi pałacami człowiek żyje, czasem trzeba pojechać na tamę :)
W pobliżu czeskiego miasteczka Dvůr Králové nad Labem znajduje się niesamowita kamienna zapora „Les Kralovstvi” (Las Królestwa). Jest to najpiękniejsza budowla tego typu obiektów, jaką widziałem. Prawdziwe dzieło czeskiej inżynierii i romantycznej architektury, które od 2010 roku jest narodowym zabytkiem kultury. Wystarczyło 40 kilometrów od granicy z Polską, aby przenieść się w krainę baśni.

Sadowice - pow. wrocławski; barokowy pałac wzniesiono na początku XVIII wieku, wykorzystując fundamenty wcześniejszej si...
06/02/2026

Sadowice - pow. wrocławski; barokowy pałac wzniesiono na początku XVIII wieku, wykorzystując fundamenty wcześniejszej siedziby z 1574 roku. Pod koniec XVIII wieku, na zlecenie Gottloba Albrechta von Saurmy, budowli nadano sznyt klasycystyczny. Kolejna ważna metamorfoza nastąpiła w 1903 roku, kiedy rodzina Johnstonów wzbogaciła ją o cechy neobarokowe. Pałac był wówczas zwartą, parterową bryłą z mansardowym dachem, zwieńczoną efektownym, oktogonalnym belwederem z tarasem widokowym. Front zdobił falisty ryzalit poprzedzony eleganckim portykiem. Swój ostateczny kształt rezydencja zyskała w 1914 roku, gdy do głównego korpusu dobudowano boczne skrzydła.
Ówczesny właściciel, porucznik Gustaw von Johnston, był gospodarzem wzorowym. Dbał nie tylko o rodową siedzibę, ale i o całą wieś - mieszkańcy Sadowic mieli do dyspozycji pocztę, telegraf, sklep, piekarnię i młyn. Johnstonowie należeli do elity finansowej Śląska; ich majątek obejmował dziesięć potężnych gospodarstw o łącznej powierzchni ponad 2500 hektarów (w tym tereny dzisiejszego Oporowa, Kątów Wrocławskich i Kobierzyc). Posiadali własną cukrownię, młyny oraz liczne wille we Wrocławiu. Poprzez małżeństwa skoligacili się z potężnym rodem von Kramstów, których ze względu na bajeczną fortunę nazywano „śląskimi Rockefellerami”.
Po 1945 roku rozgrabiony majątek przeszedł na własność państwa. Brak właściwej opieki ze strony Spółdzielni Osadniczo-Parcelacyjnej doprowadził do szybkiej degradacji - w 1959 roku stan zachowania obiektu oceniano na zaledwie 60%. Sytuację uratowało przejęcie zabytku przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Po gruntownym remoncie w połowie lat 60., w 1968 roku otwarto tu Zakład Poprawczy dla chłopców z niepełnosprawnością intelektualną. Pałac przez wiele lat pełnił funkcję edukacyjno-terapeutyczną; mieściła się tu szkoła, internat i biblioteka. W 2023 roku Ministerstwo Sprawiedliwości zlikwidowało placówkę, a nieruchmości zostały przekazane Centralnemu Ośrodkowi Szkolenia Służby Więziennej w Kulach.
Przed pałacem, od strony rzeki Bystrzycy, rośnie monumentalny platan o obwodzie przekraczającym 6 metrów.
Architektura obiektu przyciągała filmowców - kręcono tu zdjęcia do filmów „Kto wierzy w bociany?” (1970) oraz „Dom Sary” (1985).
Pałac można obejrzeć tylko z zewnątrz.

Przystronie - pow. dzierżoniowski; niszczejący zabytek łączący w sobie cechy renesansowego dworu i klasycystycznej rezyd...
31/01/2026

Przystronie - pow. dzierżoniowski; niszczejący zabytek łączący w sobie cechy renesansowego dworu i klasycystycznej rezydencji, którą wzmiankowano już w 1783 roku. Prawdopodobnie obiekt powstał na bazie znacznie starszego, renesansowego dworu obronnego z XVI-XVII wieku. Pałac został przebudowany i być może powiększony na przełomie XVIII i XIX wieku. Na początku XX wieku rodzina Rohde prowadziła w nim prace remontowe. Budynek jest murowany z kamienia i cegły, potynkowany, na planie litery „T”, podpiwniczony, dwukondygnacyjny, z poddaszem nakrytym dachem czterospadowym z niewielkim świetlikami.
Przez wieki majątek należał do rodów: von Prittwitz, von Nickisch, von Schweinichen, a od 1894 roku do rodziny Rohde (ostatnią właścicielką była Gisela baronowa von Canitz und Dallwitz).
Według legendy pod budynkiem mają znajdować się podziemia, które łączyły pałac z dworem w sąsiedniej Ligocie Wielkiej.
Pod koniec drugiej wojny światowej majątek zajęła Armia Czerwona, która następnie przekazali posiadłość władzom polskim dopiero w 1946 roku. Majątek przejęło państwo polskie tworząć w nim Państwowe Gospodarstwo Rolne. Sam pałac zamieniono w wielorodzinny budynek mieszkalny, z którego ostatnie rodziny wyprowadziły się ok. 2010 roku.
Przez lata niezabezpieczony pałac padał ofiarą systematycznych kradzieży. Stał się również miejscem spotkań "szemranego towarzystwa", co w 2019 roku doprowadziło do pożaru budynku.
Obecnie pałac jest własnością prywatną i zabezpieczony (zamurowane okna). Jaka będzie jego przyszłość, tego nie wie nikt.

Ligota Wielka - pow. dzierżoniowski; zaledwie kilka kilometrów od Dzierżoniowa umiera jeden z najstarszych zabytków regi...
20/01/2026

Ligota Wielka - pow. dzierżoniowski; zaledwie kilka kilometrów od Dzierżoniowa umiera jeden z najstarszych zabytków regionu. W pierwszej połowie XVI wieku w Ligocie Wielkiej został ufundowany niewielki piętrowy dwór założony na planie prostokąta. Obecnie ta pierwotna rezydencja stanowi zachodni fragment skrzydła południowego. W 1566 roku zakończono prace przy znaczącej rozbudowie dworu. Odtąd siedziba pańska w Ligocie Wielkiej była budynkiem trzyskrzydłowym założonym na planie litery „C”. Dwór przekształcano jeszcze kilka razy w następnych stuleciach, jednak jego bryła nie uległa zmianie.
Budynek murowany z kamienia i cegły, podpiwniczony, dwu- i trzykondygnacyjny, pierwotnie posiadał renesansowe szczyty (rozebrane prawdopodobnie już w XIX wieku), przed druga wojną światową nakryty był dachami dwuspadowymi z naczółkami. Większość okien umieszczona w łękowych płycinach, część otworów okiennych zachowała fragmenty kamiennych obramień. Układ wnętrz jedno- i dwutraktowy. Pomieszczenia skrzydła północnego nakryte sklepieniami kolebkowymi i kolebkowo-krzyżowymi. Całość była otoczona fosą, którą resztki widoczne są do dziś.
O zasobności miejscowości, w której się znajdował niech świadczy fakt, że w 1572 r. we wsi znajdował się pałac, dwa folwarki, szkoła, ewangelicka kaplica, młyn wodny i wiatrak. Osada liczyła wtedy ok. 410 mieszkańców, wszyscy byli wyznania ewangelickiego.
W końcowej fazie drugiej wojny światowej dwór w Ligocie Wielkiej został zniszczony (uszkodzony) przez Armię Czerwoną. Żołnierze radzieccy pozostawali w majątku do 1946 roku, kiedy to został on przekazany władzom polskim. W czasach Polski Ludowej nie podjęto prób odbudowy rezydencji. W kolejnych dekadach zabytek był bezszczelnie rozkradany. Dawna rezydencja rodu von Seidlitz-Ludwigsdorf, a wcześniej potężnych panów na Bielawie, stała się dziś niebezpieczną ruiną. Choć wpisana do rejestru zabytków, dla wielu jest już tylko stertą kamieni zarastającą samosiejkami.
Zabytek od wschodu i północy otaczają pozostałości parku, zamienionego w dziki, zaniedbany zagajnik, zarośnięty chwastami oraz samosiejkami. Wokół dziedzińca gospodarczego zachowane zabudowania pofolwarczne. Część z nich jest użytkowana do tej pory.

Rybnica - pow. wrocławski; wzniesiony w latach 60. XIX wieku przez Franza Josepha Hielschnera pałac to rezydencja o wyra...
18/01/2026

Rybnica - pow. wrocławski; wzniesiony w latach 60. XIX wieku przez Franza Josepha Hielschnera pałac to rezydencja o wyrazistym, neogotyckim charakterze. Posiada charakterystyczną kwadratową wieżę, która stanowi o jego unikalnej sylwetce. Rodzina Hielschnerów pozostawała właścicielami tutejszych dóbr aż do lat 20. XX wieku.
Po 1945 roku majątek w Rybnicy przeszedł na własność Skarbu Państwa. Na terenie folwarku utworzono PGR, a sam pałac zaadaptowano na wielorodzinny budynek mieszkalny. Modernizacja przeprowadzona w 1970 roku, choć odświeżyła obiekt, pozbawiła go części neogotyckiego detalu. Obecnie zabytek wciąż pełni funkcje mieszkalne, przez co można go podziwiać jedynie z zewnątrz.
Budynek usytuowany jest w centrum wsi, po południowej stronie głównej drogi.

Stoszów - powiat dzierżoniowski; Miejscowość po raz pierwszy wspomniano w dokumentach w 1371 roku. Najwcześniejszym znan...
04/01/2026

Stoszów - powiat dzierżoniowski; Miejscowość po raz pierwszy wspomniano w dokumentach w 1371 roku. Najwcześniejszym znanym właścicielem Stoszowa w XIV wieku był niejaki Stoss von Stossowitz.
Najprawdopodobniej w miejscu wcześniejszej wieży mieszkalnej stanął dwór będący siedzibą ówczesnego właściciela majątku, Hansa von Strachwitza. Była to renesansowa, jednoskrzydłowa budowla obronna, której rozbudowy podjął się syn Hansa – Elias. Swój wkład w powiększenie dworu miał także kolejny właściciel, Melchior von Gellhorn.
Do głównego wejścia, ozdobionego portalem z herbami, prowadzi kamienny most przerzucony nad fosą. Istnieją rozbieżności co do pochodzenia kartuszy herbowych: część badaczy przypisuje je rodowi von Strachwitz, inni zaś twierdzą, że należą do rodzin von Gellhorn i von Schoff. Kolejne przebudowy obiektu miały miejsce w XVIII i XIX wieku.
Nad wejściem głównym, na kamiennej belce, wyryto łacińską inskrypcję: SIT PAX INTRA MUROS TUOS ET PROSPERITAS IN PALATIS TUIS. Jest to fragment Psalmu 122, który w tłumaczeniu brzmi: „Niech pokój będzie w murach twoich, a pomyślność w twych pałacach”.
Po II wojnie światowej śląskie posiadłości rodu von Seidlitz-Sandreczky przejęło państwo polskie. Folwark wraz z dworem w Stoszowie przekazano w zarząd Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu (PGR). W dawnej rezydencji urządzono magazyn oraz mieszkania dla pracowników. Około 2010 roku ostatni lokatorzy opuścili zrujnowany budynek.
Obecnie nieużytkowany zabytek niszczeje. Szczególnym zagrożeniem jest nieszczelny dach, co prowadzi do zalewania i gnicia drewnianych stropów. Na wschód od dworu rozciągają się pozostałości niewielkiego, dziś zaniedbanego i dziko zarośniętego parku. Rezydencję wciąż otaczają resztki fosy oraz niewielki staw, a wokół dziedzińca folwarcznego, położonego na południe od dworu, wznoszą się dawne zabudowania gospodarcze.

24/12/2025
Krzyżowa - gm. Świdnica; pałac, którego korzenie sięgają XVI-wiecznego dworu, został wzniesiony w obecnej formie w latac...
05/12/2025

Krzyżowa - gm. Świdnica; pałac, którego korzenie sięgają XVI-wiecznego dworu, został wzniesiony w obecnej formie w latach 1712–1726 na zlecenie Sigismunda von Zedlitz und Leipe. Za projekt budowli najprawdopodobniej odpowiadał architekt Felix Hammerschmidt.
Kluczowy moment w historii pałacu nastąpił 3 września 1867 roku, kiedy to generał Helmut Bernhard von Moltke nabył posiadłość od Emmy von Dresky. Na polecenie generała obiekt został przebudowany w latach 1868–1869 według projektu berlińskiego architekta Gödekinga. Następna przebudowa miała miejsce w latach 1891–1900. Pałac pozostawał w posiadaniu rodu von Moltke aż do wybuchu II wojny światowej.
Ostatni przedstawiciel tej gałęzi rodu, Helmut James von Moltke, syn Helmuta Adolfa, zarządzał posiadłością od 1929 r. Z wykształcenia był prawnikiem, w czasie drugiej wojny światowej działał w niemieckim kontrwywiadzie. Należał do przeciwników narodowego socjalizmu, założył organizację opozycyjną, zwaną „Kręgiem z Krzyżowej”. Został aresztowany przez gestapo w styczniu 1944 r., osądzony przez tzw. trybunał ludowy, stracony 23 stycznia 1945 r. Po drugiej wojnie światowej majątek rodziny von Moltke znacjonalizowano i przekazano w zarząd Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu.
W Domu na Wzgórzu zamieszkało kilka rodzin. Użytkowany w coraz mniejszym stopniu pałac popadał w ruinę, aż do 1990 roku, kiedy rozpoczęto odbudowę pałacu. W pałacu 12 listopada 1989 odbyło się spotkanie premiera Polski Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza Niemiec Helmuta Kohla, w czasie którego odprawiono słynną "Mszę Pojednania".
Rezultatem tego spotkania było powołanie fundacji Krzyżowa. W latach 1992-1998 odbudowano pałac wraz z folwarkiem. W dawnych budynkach gospodarczych urządzono pokoje hotelowe, sale konferencyjne, salę sportową oraz restaurację.
Zabytek jest dostępny. Folwark, aleja, park i cmentarz rodowy są możliwe do zwiedzania bez ograniczeń. Do pałacu wstęp wolny. Poszczególne obiekty pełnią różne funkcje i nie wszystkie są dostępne.

https://www.facebook.com/FundacjaKrzyzowa

Świątniki - gm. Sobótka; ten pierwotnie renesansowy dwór, datowany na koniec XVI wieku, przechodził liczne przebudowy i ...
14/11/2025

Świątniki - gm. Sobótka; ten pierwotnie renesansowy dwór, datowany na koniec XVI wieku, przechodził liczne przebudowy i rozbudowy – najważniejsze miały miejsce w latach 1740–1750, 60. XIX wieku oraz 20. XX wieku. Obecnie jest to dwupiętrowy budynek z charakterystycznym dachem mansardowym. Uwagę przykuwa wejście, które obramowuje piaskowcowy portal, stanowiący podstawę dla kamiennego balkonu.
Po zakończeniu drugiej wojny światowej majątek został przejęty przez państwo polskie. Już w 1948 roku pałac zaadaptowano na cele oświatowe. W latach 1970–1981 przeprowadzono generalny remont zabytku, w którym do dziś funkcjonuje Szkoła Podstawowa w Świątnikach.
Budynek można oglądać z zewnątrz. Niestety, jedno ze skrzydeł pałacu, będące najstarszą częścią pierwotnego renesansowego dworu, pozostaje obecnie w ruinie.
Na tylnej ścianie budynku znajdują się herby właścicieli: Zdenka Howory von Leippe i jego żony Joanny Elżbiety Piastówny.
Udało nam się spotkać dyrektora szkoły pana Tomasza Wyplera, historyka, który opowiedział kilka ciekawy historii m.in. o tym, że w XIX w. pałac należał do właściela winnic, które gęsto porastały okolice niedalekiej Ślęży. Pochwalił się również otrzymaniem dotacji na remont trzech oryginalnych, XIX wiecznych okien, które pozostały w pałacu. Dokładnie chodzi o okna nad balokonem przy wejściu głownym

Czernina - pow. górowski; jakże to normalne dla Dolnego Śląska, że zabytek wygląda jak kupa gruzu i raczej nic tego nie ...
14/10/2025

Czernina - pow. górowski; jakże to normalne dla Dolnego Śląska, że zabytek wygląda jak kupa gruzu i raczej nic tego nie zmieni. Wieś Schyrnino wymieniana jest w dokumentach z 1308 r. Wchodziła wtedy w skład dóbr kościelnych. Budowę zamku rycerskiego rozpoczął na przełomie XIV i XV w. kasztelan międzyrzecki Jan z Czerniny herbu Wierzbno. Po jego śmierci w 1423 r. zamkiem zajął się jego syn Jocusch von der Czyrne, ale już siedem lat później sprzedał majątek niejakiemu Magnusowi von Label. Około 1492 r. zamek wraz z otaczającymi go dobrami trafia w ręce rodziny von Dohna. Ich starania doprowadziły do nadania przywileju lokacyjnego dla miasta przez Władysława Jagiellończyka. W 1538 r. Henryk VII von Dohna sprzedaje majątek i miasto braciom von Stosch z Mojęcic, których potomkowie rozbudowali i ufortyfikowali miasto. W XVII w. miasto było kilkakrotnie świadkiem zmagań wojsk duńskich, szwedzkich i pruskich. Panowała tu także ospa.
Pod koniec XVII w. zamek zostaje przebudowany na rezydencję w stylu barokowym przez Abrahama von Stosch auf Groß-Tschirna (1644-1705) syna Alexandra, żonatego z Urszulą von Stosch auf Klein-Wirsewitz. Umarł on bezpotomnie pozostawiając rezydencje najstarszej siostrze Jadwidze Helenie. Po jej śmierci w 1703 r. miasto i pałac przeszły w ręce rodziny von Lestwitz. Zmieniało jeszcze kilkakrotnie właścicieli, byli to m.in. Adam Melchior, Jerzy Abraham i Karol Rudolf. Karol Rudolf umarł 9 sierpnia 1803 r. nie pozostawiwszy potomka. Swój majątek zapisał Stowarzyszeniu Dziewic Ewangelickich, którego głównym zadaniem było nauczanie młodych dziewcząt prowadzenia domu. Fi­nan­so­wa­na ze spad­ku po za­moż­nym właś­ci­cie­lu or­ga­ni­za­cja o­bej­mo­wa­ła swym dzia­ła­niem wszyst­kie o­ko­licz­ne wsie wcho­dzą­ce w skład dóbr, przy­czy­nia­jąc się do roz­wo­ju szkol­nic­twa wśród lo­kal­nej spo­łecz­noś­ci i o­ta­cza­jąc ją bez­płat­ną o­pie­ką me­dycz­ną. Kon­tro­lo­wa­ne przez Prus­ki Rząd Kró­lew­ski Sto­wa­rzy­sze­nie za­si­la­ne było do­cho­da­mi po­cho­dzą­cy­mi z dóbr czer­niń­skich, ma­jąt­ku w Suł­ko­wie oraz Li­go­cie, i funk­cjo­no­wa­ło praw­do­po­dob­nie aż do dru­giej woj­ny świa­to­wej.
II wojnę światową obiekt przetrwał nienaruszony, po wojnie został upaństwowiony. Przez pewien czas zamieszkiwany był przez pracowników Państwowego Gospodarstwa Rolnego. W latach pięćdziesiątych XX wieku został opuszczony. Brak zainteresowania ze strony władz spowodował bezmyślną dewastację i ogołocenie z cenniejszego wyposażenia, resztę dopełnił pożar.
Zabytkowy pałac został zbudowany na planie prostokąta. Posiadał wewnętrzny dziedziniec i dwie koliste basteje z boków fasady głównej. Dookoła była fosa z wodą.

Żelowice - powiat strzeliński;  już w 1474 roku stał tutaj nawodny dwór, który w 1604 r. otoczono wałem ziemnym. Była to...
26/09/2025

Żelowice - powiat strzeliński; już w 1474 roku stał tutaj nawodny dwór, który w 1604 r. otoczono wałem ziemnym. Była to dużo mniejsza budowla niż obecna, której dzisiejszy kształt to efekt kilku przebudowań.
Dzięki hrabiemu Franzowi Ludwikowi Weighardowi w pierwszej połowie XVIII w. renesansowa dotąd budowla została podwyższona i zyskała drugą kondygnację, nowe barokowe elewacje ozdobione pilastrami oraz portal wykończony naczółkiem. Została nakryta czterospadowym dachem. Istniejącą fosę zasypano tworząc prostokątny podjazd oraz ogród.
Z kolei baronowa Carolina przebudowała swoją rezydencję w 1858 r. dobudowując w środkowej części trzecią kondygnację, a po bokach tzw.mezzanino - czyli pomieszczenia w rodzaju antresoli, gdzie znajdowały się pokoje dla służby lub gości.
Kolejna przebudowa pałacu miała miejsce w drugiej połowie XIXw, kiedy to powiększono pałac o dwukondygnacyjną część z drewnianą werandą umieszczając po bokach cylindryczne, trzykondygnacyjne wieże mieszczące klatki schodowe. Rozrósł się również ogród tworząc park oraz częściowo odtworzono fosę łącząc ją z niedużym stawem.
Rodzina von Stillfried-Mettich była właścicielem dóbr do 1945 roku. W końcowej fazie drugiej wojny światowej pałac w Żelowicach znalazł się na liście Grundmanna - przechowywano tutaj część zbiorów Archiwum Miejskiego z Wrocławia.
W czasach Polski Ludowej majątek rodziny von Stillfried-Mettich został znacjonalizowany. Folwark wraz z rezydencją przekazano w zarząd Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu. W czasie remontu pałacu w latach sześćdziesiątych XX w. jego wnętrza podzielono na mniejsze lokale mieszkalne. Kolejny remont zabytku przeprowadzono w 1975 r. W 2020 r. obiekt został całkowicie opuszczony. Stan budynku ulega stałemu pogorszeniu. Zabytek można zobaczyć tylko z zewnątrz.

Sporo informacji o zamożności właścicieli można przeczytać pod tym linkiem:
https://dolnoslaskie-lapidarium.pl/2025/01/06/skarby-palacu-w-zelowicach/

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Nie/Zapomniane pałace umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij