19/11/2016
Drewniana część wieży wraz z metalowym zbiornikiem, a więc cała głowica, została usunięta, a na szczycie trzonu wieży zagościł prowizoryczny daszek. Spokojnie, rozebrane części były nie do uratowania, ale zakładane jest odtworzenie straconej na chwilę głowy.
Foto: Małgorzata Mleczko