Do roku 1912 Zaklików, ówczesna osada w ogóle nie posiadała organizacji strażackiej. Potrzeby bezpieczeństwa pożarowego rozwiązywała ówczesna gmina, która posiadała na naszym rynku drewnianą szopę, wewnątrz której przechowywany był gromadzki sprzęt pożarniczy. W szopie znajdowała się sikawka ręczna zamontowana trwale na 4 kołach posiadała ona zbiornik wodny, do którego wodę nalewano wiadrami. Osie
m osób specjalnymi drążkami wprawiało sikawkę w ruch kierując tym samym strumień wody z bardzo bliskiej odległości do pożaru. Oprócz sikawki w szopie znajdował się inny sprzęt nie zbędny do gaszenia pożarów t.j. Punktem zwrotnym w zabezpieczaniu od klęsk ogniowych Zaklikowa stał się dopiero groźny pożar domów przy północnej stronie rynku na początku 1912r. Tę część osady zamieszkiwali wówczas Polacy i Żydzi. Żydzi którzy wcześniej przewidzieli niebezpieczeństwo przechwycili sprzęt znajdujący się w szopie i przystąpili do obrony swoich posesji. W wyniku pożaru spaleniu uległo 10 budynków. Wydarzenie to wymusiło potrzebę zorganizowania stałej grupy ogniowej, która zajmowałaby się gaszeniem pożarów na terenie całej osady. Wówczas to z inicjatywy miejscowego aptekarza Pana Władysława Słubickiego i kilku innych mieszkańców w dniu 12 czerwca 1912r. zwołano zebranie gromadzkie na placu przy urzędzie gminy (dzisiaj obok starego ośrodka zdrowia), na którym to, przedstawiono społeczeństwu konieczność powołania do działania Ochotniczej Straży Pożarnej w Zaklikowie. Na apel inicjatorów w szeregi straży wstąpiło 42 Polaków oraz kilku Żydów. W skład 1 zarządu OSP w Zaklikowie oprócz prezesa Pana Władysława Słubickiego weszli:
- Teodor Przybylski – Główny Naczelnik,
- Ks. Wacław Stryjecki – Skarbnik,
- Marceli Dwornikiewicz – gospodarz,
- Maciej Słapczyński – Członek Zarządu,
Organizując straż w 1912r. druhów służby czynnej podzielono na 3 oddziały:
I. To „Sikawkowi” z Naczelnikiem Franciszkiem Słubickim,
II. To „Topornicy” z Naczelnikiem Antonim Waszkiewiczem,
III. To „obsługa beczkowozów” z Naczelnikiem Tomaszem Zakościelnym. Równocześnie z wyborem Zarządu dokonano przyjęcia i rejestracji pierwszego statutu OSP. Statut ten w oryginale opracowany jeszcze w języku rosyjskim zachował się do dnia dzisiejszego. Skład osobowy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zaklikowie sukcesywnie się zwiększał, tak że w 1925r, nasza organizacja liczyła już 167 członków czynnych i popierających. Po zorganizowaniu straży przystąpiono do działań mających na celu zdobycie własnego lokalu, sprzętu pożarniczego i umundurowania. Fundusze na powyższe cele organizowano ze zbiórek ulicznych, darowizn, loterii, zabaw, przedstawień, dotacji Urzędu Gminy, Zakładu Ubezpieczeń i Wojewódzkiego Związku Ochotniczych straży Pożarnych. Należy tu nadmienić, że w tym czasie Pan Wiktor Słowikowski zapisał notarialne na rzecz straży tytułem darowizny trzy mórg lasu położonego w pobliżu drogi do Ireny. na placu obok Urzędu Gminy (obecnie na terenie Liceum Ogólnokształcącego) wybudowano do celów ćwiczebnych pierwszą wspinalnię. Szopa z desek stojąca na rynku szybko okazała się zbyt mała na potrzeby straży dlatego zarząd wynajął na cele remizy dużą stodołę od Szlony Rozenela znajdującą się przy ulicy Długiej. W latach 1919-20 przystąpiono do budowy własnej remizy w miejscu starej szopy na rynku. W nowym budynku oprócz pomieszczeń na sprzęt mieściła się sala balowa i scena teatralna. Równocześnie z pracami mającymi na celu zapewnienie jednostce odpowiedniego lokalu prowadzono działania w zakresie wyposażenia straży w sprzęt pożarniczy. nasza jednostka posiadała oprócz drabin, bosaków, toporków, tłumnic dwa beczkowozy i trzy sikawki ręczne. Dla celów ćwiczebno szkoleniowych i obserwacyjnych w 1926r. na placu obok ówczesnego Urzędu Gminy wybudowano w miejscu starej nową prawie trzydziesto metrową drewnianą wspinalnię na której strażacy zdobywali sprawności bojowe. Oprócz szkolenia ogniowego straż nasza prowadziła działalność kulturowo – oświatową. Posiadanie własnej Sali umożliwiało ponadto prowadzenie działalności rozrywkowej i organizacje zabaw. została założona pod batutą Naczelnika Józefa Kowalewskiego i Pana Ryszarda Słabczyńskiego własna 12 osobowa orkiestra dęta. Zespół ten napotykał na różne trudności wynikające głównie z płynności kadry i w roku 1934 został definitywnie rozwiązany. W latach 30 nadal kontynuowane są prace mające na celu poprawę wyposażenia naszej jednostki w sprzęt pożarniczy. W 1931r. zakupiono 1 motopompę marki „LEOPOLIA” oraz dwie sikawki marki „RZEWÓSKI”. Straż dysponowała ponadto trzema beczkowozami, drabiną Szczerbowskiego oraz znaczną ilością węży tłocznych. Na wyposażeniu straży znajdowały się duże ilości sprzętu ćwiczebnego, narzędzi do burzenia murów, uzbrojenia osobistego i umundurowania. W 1937r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia Pan Władysław Słubicki po 25 latach pełnienia z godnością i pożytkiem dla straży funkcji prezesa złożył rezygnacje z zajmowanego stanowiska. Na jego miejsce wybrano Pana Igancego Zakościelnego który tę funkcję pełnił do wybuchu II wojny Światowej. Bezpośrednio po objęciu funkcji Prezesa Pan Zakościelny Ignacy wraz z Zarządem podjęli uchwałę o budowie nowego murowanego domu strażaka. Opracowano dokumentację projektowo – kosztorysową. Obiekt miał być zlokalizowany w miejscu gdzie obecnie znajduje się „PKS”. Prace nad budynkiem rozpoczęto od wyprodukowania sposobem gospodarczym 120 000 sztuk cegły. W chwili wybuchu II Wojny Światowej na placu przy dawnym Urzędzie Gminy przy ul. Sandomierskiej znajdowało się 68 000 sztuk cegły z przeznaczeniem na budowę. Celem zapobieżenia ewentualnej kradzieży lub wywozu przez okupanta materiał ten został rozpożyczony mieszkańcom Zaklikowa i w większości powrócił po zakończeniu wojny do naszej organizacji. Okres okupacji, lata 1939-44 to okres bardzo niekorzystny dla naszej organizacji. Podczas bombardowania całkowitemu spaniu uległa znajdująca się na rynku Strażnica wraz z salą balową i teatralną, zginęło kilku strażaków. Niemcy poznosili Zarządy OSP, a kierownictwo nad strażami powierzyli zamianowanym komendantom. Okresu okupacji nie możemy ponadto zaliczyć do chlubnej historii naszej jednostki ponieważ niektórzy nasi członkowie wykazując bardzo niskie morale zdecydowali się na współpracę z okupantem. Odrębną kartę naszej jednostki stanowi okres powojenny. Pierwsze lata wolności to duże rozproszenie organizacyjne, sprzęt strażacki co prawda nie został wywieziony przez okupanta to jednak znajduje się rozproszony u mieszkańców Zaklikowa. Występuje całkowity brak strażnicy i pomieszczeń na sprzęt pożarniczy. W 1946r. zorganizowano I powojenne zebranie straży i wybrano I zarząd:
- Prezesem został Pan Wacław Wesołowski
- Naczelnikiem został Pan Franciszek Macierzyński
- Sekretarzem Pan Felicjan Słabczyński
- Gospodarzem Pan Wincenty Sapalski. Kolejne istotne zmiany w składzie zarządu nastąpiły w latach 1947 i 1950. Prezesem został wybrany Pan Targowski Henryk, Naczelnikiem Pan Stefan Murawski, Sekretarzem Pan Walerian Komierzyński, Skarbnikiem Pan Franciszek Macierzyński, Gospodarzem Pan Teofil Stryjecki. W tym okresie działania naszej jednostki skupiają się głównie nad pozyskaniem i odbudowaniem pomieszczeń i remizy. W tym celu odbudowano zniszczona łaźnię pożydowską i zaadaptowano ją na swoje potrzeby, częściowo zmieniając na remizę. W budynku tym wzniesiono wieżę obserwacyjną i zainstalowano syrenę. Następnie straż odbudowała zniszczony budynek szkoły żydowskiej znajdujący się przy skrzyżowaniu ulicy Strażackiej, Długiej zamieniając go na obiekt kulturalno rozrywkowy, teatr i salę balową. W okresie późniejszym budynek ten został zaadaptowany na kino. Należy również wspomnieć, że nasza jednostka w tym okresie czynnie uczestniczyła w odbudowie innych obiektów na terenie Zaklikowa. Przykładem może być odbudowa zniszczone przez okupanta elektrowni i młyna wodnego. Z tego tytuły Gromadzka Rada Narodowa 40% dochodów z młyna oddawała straży na cele ochrony przeciwpożarowej. Równocześnie prowadzone są działania w zakresie wyposażenia jednostki w sprzęt pożarniczy. Efektem tych działań jest otrzymanie w 1954r. pierwszego samochodu strażackiego „Star 21”. Kolejne lata przynoszą kolejne zmiany w składzie Zarządu głównie na stanowisku Prezesa, i tak 1962r. Prezesem zostaje Pan Macierzyński Franciszek, w 1966r. Komierzyński Feliks, w 1969r. Urbański Mieczysław, a wkrótce po tym ponownie Pan Henryk Targowski. Naczelnikiem w tym okresie pozostawał niezmiennie Pan Stefan Murawski, który funkcję tą pełnił aż do śmierci tj. do 1980r. Już pod koniec lat 60 pojawiła się inicjatywa budowy na miejscu adaptowanej łaźni Domu Strażaka, który spełnił by potrzeby zarówno garażowania sprzętu jak i działalności kulturalnej i rozrywkowej mieszkańców Zaklikowa. Powstałe w latach 1968, 1970 i 1971 społeczne komitety w związku z napotykanymi trudnościami nie były wstanie rozprząc budowy. Dopiero powstały w połowie 1972r. Społeczny Komitet Budowy Domu Strażaka pod przewodnictwem Pana Teofila Stryjeckiego został oficjalnie zarejestrowany i z wielkim zapałem przystąpił do prac mających na celu rozpoczęcie budowy. W składzie komitetu znaleźli się ponadto: Zakościelny Antoni jako Księgowy, Stryjecki Konrad jako kierownik techniczny oraz Targowski Henryk ówczesny prezes OSP. Bardzo szybko opracowano dokumentację i w dniu 5 września 1972r. przystąpiono do rozbiórki starego budynku po byłej łaźni żydowskiej adaptowanej wcześniej na remizę. Dzięki olbrzymiemu zaangażowaniu strażaków już po tygodniu rozpoczęto wykopy pod nowy budynek. Budowa obiektu w którym obecnie mieszczą się garaże oraz Gminny Ośrodek Kultury została zakończona w 1975r. Tak szybie zakończenie budowy możliwe było dzięki dużemu zaangażowaniu zarówno Pana Teofila Stryjeckiego jak również ogółu strażaków. Wszystkie roboty niefachowe oraz część fachowych wykonywane były przez naszych druhów społecznie. Fundusze na budowę pochodziły z różnych źródeł: z dotacji z Powiatowej Rady Narodowej, PZU, Zakładów Pracy, Środków własnych OSP, Urzędu Gminy oraz darowizn finansowych i rzeczowych społeczeństwa Zaklikowskiego. Obiekt ten obecnie w pełni zaspokaja potrzeby OSP jak i GOK. W roku 1992 wykonano rozbudowę tego obiektu polegającą na zabudowie tarasu nad garażami uzyskując w ten sposób świetlicę na potrzeby OSP. W roku 1975 następują kolejne zmiany w zarządzie OSP prezesem zostaje Dh. Rudolf Jug, który funkcję pełnił do śmierci tj. do roku 1985. Bezpośrednio po nim funkcję prezesa obejmuje Dh. Teofil Stryjecki, a oprócz niego w Zarządzie OSP znajdują się: druhowie Stachyra Benedykt, Muszyński Krzysztof, Murawski Jerzy, Chrząstowski Kazimierz, Proc Marian. Lata 1980 i 1990 to wytężone działania Zarządu mające na celu wyposażenie naszej jednostki w sprzęt pożarniczy. Efektem tych działań jest pozyskanie trzech nowoczesnych samochodów pożarniczych oraz wiele innego sprzętu niezbędnego do prowadzenia akcji ratowniczo – gaśniczych. Przedstawiając historię 100 letniej działalności OSP Zaklików nie można pominąć najistotniejszych wydarzeń jakie miały miejsce na przełomie tych lat. Jednym z tych wydarzeń była uroczystość zorganizowana z okazji 15 lat działalności OSP. Miała ona miejsce w 1927r. i była połączona z wręczeniem jednostce sztandaru organizacyjnego. O rozmiarach tej uroczystości świadczy fakt, że pod aktem poświęcenia sztandaru podpisy złożyło około 300 osób. Sztandar ten z 1927r. w niezmienionej formie zachował się do dnia dzisiejszego. Następnym ważnym wydarzeniem była uroczystość z okazji 50 – lecia OSP, która miała miejsce w dniu 22 lipca 1962r. Podczas tej uroczystości Dh. Eugeniusz Sapiński w swoim referacie bardzo szczegółowo przedstawił osiągnięcia OSP w okresie 50 letniej działalności. Kolejnym bardzo ważnym wydarzeniem była uroczystość obchodów 90 - lecia OSP połączona z wręczeniem na Zaklikowskim Rynku nowego sztandaru organizacyjnego jednostce OSP.
100 lat OSP to jednocześnie 100 lat historii Zaklikowa ponieważ strażacy uczestnicząc we wszystkich ważnych wydarzeniach jakie miały miejsce na przełomie 100 lat będąc mieszkańcami naszej miejscowości historię tą tworzyli, a organizacja jaką jest OSP jest zapewne jedyną organizacją, która w niezmienionej formie przetrwała dziesięciolecia. OSP zawsze była i jest organizacją apolityczną, a jej dewizą było o każdej porze dnia i nocy nieść pomoc ludziom, którzy tej pomocy potrzebowali i oczekiwali. Zadania zawarte w statucie z 1912r. znajdują się również i w obecnie obowiązującym statucie naszej jednostki z tą, różnicą, że lista tych zadań została znaczenie rozszerzona. W 1995 roku wraz z rozwojem gospodarczym kraju i nowymi uregulowaniami prawnymi w zakresie ochrony przeciwpożarowej utworzonej został Krajowy System Ratowniczo – Gaśniczy w skład którego włączono jednostkę z Zaklikowa. Wraz z włączeniem naszej jednostki Decyzją Komendanta Głównego PSP z dnia 29 maja 1995 roku do KSRG oprócz działań typowo pożarniczych nałożono też nowe zadania i obowiązki związane z ratownictwem technicznym, chemicznym, drogowym i medycznym. Aby sprostać tym nowym zadaniom zachodziła potrzeba wyposażenia naszej jednostki w nowy sprzęt do ratownictwa technicznego, chemicznego i medycznego oraz przeszkolić członków naszej straży w tym zakresie. Z perspektywy czasu po kilkunastoletnim okresie funkcjonowania naszej jednostki w KSRG, z pełną odpowiedzialnością możemy stwierdzić że nasza jednostka to nowoczesna formacja ratownicza posiadająca ekipę młodych wyszkolonych strażaków z których została utworzona JOT kat. I
Będący na naszym wyposażeniu sprzęt pozwala nam na prowadzenie w sposób skuteczny likwidację różnego rodzaju zdarzeń od gaszenia pożarów po przez pomoc medyczną do szeroko rozumianego ratownictwa technicznego.