22/08/2026
STRAŻAK OSP A ZWOLNIENIE OD PRACY – CO MÓWI PRAWO?
Strażacy-ratownicy OSP każdego dnia łączą pracę zawodową z gotowością do niesienia pomocy. Gdy pojawia się alarm, często w jednej chwili muszą przerwać swoje obowiązki i ruszyć tam, gdzie zagrożone jest życie, zdrowie lub mienie innych osób.
Warto więc jasno powiedzieć, jakie prawa przysługują pracownikowi będącemu strażakiem-ratownikiem OSP.
Zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych, pracodawca zwalnia od świadczenia pracy strażaka-ratownika OSP biorącego udział w działaniach ratowniczych, akcjach ratowniczych, a także w określonych szkoleniach i ćwiczeniach organizowanych przez uprawnione podmioty.
Oznacza to, że po spełnieniu ustawowych warunków zwolnienie od pracy nie jest kwestią uznania czy dobrej woli przełożonego. Jest uprawnieniem pracownika wynikającym z przepisów prawa.
Istotna jest również kwestia odpoczynku po zakończonych działaniach. Jeżeli akcja trwała wiele godzin, odbywała się w nocy albo bezpośrednio przed planowanym rozpoczęciem pracy, pracownik powinien mieć zapewniony czas niezbędny do odpoczynku. Znaczenie mają tu również przepisy Kodeksu pracy dotyczące odpoczynku dobowego, w tym art. 132 § 1 Kodeksu pracy.
A co z wynagrodzeniem?
Samo ustawowe zwolnienie strażaka-ratownika OSP od pracy nie oznacza co do zasady automatycznego prawa do wynagrodzenia za ten czas od pracodawcy.
Strażak-ratownik OSP może natomiast otrzymać za udział w działaniach lub akcjach ratowniczych ekwiwalent pieniężny, którego wysokość ustala właściwa rada gminy.
Warto jednak podkreślić, że część pracodawców stosuje rozwiązania korzystniejsze i zachowuje pracownikom wynagrodzenie również za czas nieobecności związanej z udziałem w działaniach ratowniczych OSP.
Takie zasady mogą wynikać m.in. z układu zbiorowego pracy, regulacji wewnętrznych obowiązujących u danego pracodawcy albo innych przyjętych rozwiązań korzystniejszych dla pracowników.
To praktyka, którą warto promować.
Strażak-ratownik OSP wyjeżdżający do pożaru, wypadku, powodzi czy innego zagrożenia nie robi tego dla własnej korzyści. W chwili alarmu jedzie tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy.
Pracodawca, który nie tylko respektuje ustawowe prawo do zwolnienia od pracy, ale również decyduje się zachować pracownikowi wynagrodzenie, realnie wspiera swojego pracownika, jego jednostkę OSP i lokalny system bezpieczeństwa.
Bo dziś strażak OSP może jechać ratować kogoś zupełnie obcego. Jutro może jechać ratować nas, naszego współpracownika albo kogoś z naszej rodziny.
Dlatego warto znać te przepisy, respektować je i promować rozwiązania, które wspierają osoby gotowe nieść pomoc innym.
Podstawa prawna:
art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 2021 r. o ochotniczych strażach pożarnych,
art. 132 § 1 Kodeksu pracy.