16/04/2026
❌️OŚWIADCZENIE FUNDACJI MIEJSCE NA ZIEMI W ZIELONEJ GÓRZE.
🛑W związku z ostatnimi wydarzeniami oraz listem skierowanym do Prezydent Miasta Zielona Góra - Marcin Pabierowski , przez osobę zarządzającą publiczną noclegownią dla osób dotkniętych kryzysem bezdomności, czujemy się w obowiązku i zmuszeni zabrać głos. Chcemy sprostować nieprawdziwe informacje, które uderzają w dobre imię naszej Fundacji, naszych wolontariuszy oraz – co najważniejsze – w godność drugiego człowieka. Nienawiść nie jest opinią - jest przestępstwem.
🔵Fundacja Miejsce na Ziemi to grupa ludzi, dla których empatia nie jest jedynie pustym słowem. Zebrała ludzi, dla których pomoc drugiemu człowiekowi jest priorytetem. Od wielu miesięcy, niesiemy pomoc humanitarną „osobom w drodze” głównie tym w detencji. Nasze działania i zaangażowanie osób nas wspierających w tą konkretną sytuację wynikają z prostego, ludzkiego odruchu: ⚠️nikt nie zasługuje na głód, pragnienie czy spędzenie nocy na mrozie.
🔵Pomagamy, bo wierzymy w uniwersalne wartości. Wysyłamy paczki do Strzeżonych Ośrodków, dzielimy się chlebem - czyli tym co mamy lub nazbieramy i dobrym słowem okazując więźniom polskiego systemu zainteresowanie, współczucie i zrozumienie. Czasem szukamy bezpiecznego schronienia dla tych, których system nie widzi. Robimy to, ponieważ prawo do życia i godności nie ma koloru skóry, wyznania ani paszportu.
🔵Uchodźcy to nie „liczby” czy „zagrożenie”. To ojcowie, matki i dzieci, którzy uciekli przed wojną, prześladowaniami, torturami lub totalitarnymi reżimami. Nikt nie opuszcza swojego domu z wygody. Stają się uchodźcami, bo ich własne kraje przestały być dla nich bezpieczne. Ryzykują ucieczką bo w ich kraju i tak czeka ich śmierć. Pomoc humanitarna dla takich osób nie jest kwestią polityki – jest obowiązkiem moralnym i prawnym.
‼️Z całą stanowczością odcinamy się od absurdalnych zarzutów, jakoby Fundacja „sprowadzała" obcokrajowców, do Zielonej Góry”. To kłamstwo.
To nie Fundacja sprowadza ludzi na ulice naszego miasta. Robi to dziurawy system, który jest niewydolny i de facto produkuje bezdomność. To brak systemowych rozwiązań na poziomie państwowym sprawia, że ludzie ci trafiają w próżnię. My jedynie reagujemy na skutki tej systemowej obojętności.
🔵Przez długi czas, podobnie jak wiele innych organizacji w Polsce, braliśmy na barki zadania, które powinny należeć do państwa i samorządu. Tak braliśmy do swoich domów osoby opuszczające SOC w Krośnie Odrzańskim wystawiane tam za bramę - dla jednych w naszych domach dokonywała się Ewangelia dla innych byliśmy zdrajcami narodu jak wtedy gdy na początku Kryzysu Humanitarnego zbieraliśmy rzeczy na granicę polsko - białoruską.
🔵Robiliśmy to wszystko z własnych środków i dzięki hojności darczyńców. Jednak nasze zasoby – finansowe i ludzkie – wyczerpały się. Nie stać nas już na pełnienie funkcji państwa. Nie mamy funduszy, by wyręczać system w opiece nad każdym potrzebującym. Jedyne, co możemy dziś zrobić, to:
• Podać kanapkę i wodę.
• Zapewnić doraźne wsparcie.
• Odprowadzić potrzebującego do placówek publicznych, które są opłacane z pieniędzy podatników właśnie po to, by pomagać ludziom bezdomnym.
Przypominamy, że publiczne noclegownie i schroniska mają w swoich statutach pomoc osobom bezdomnym.
Osoby ze "zobowiązaniem do powrotu", ktore wpadĺy w lukę prawną wygenwrowaną przez odmowę do przyjęcja azylu czy pobytu tolerowanego, są w swietle statutu noclegowni osobami bezdomnymi. Żaden z tych statutów nie zawiera zapisu, który pozwalałby na odmowę przyjęcia człowieka ze względu na jego pochodzenie czy kolor skóry. Segregacja ludzi w potrzebie w placówkach publicznych jest niedopuszczalna i sprzeczna z prawem.
🔴Fundacja Miejsce na Ziemi nie przestanie pomagać, ale nie pozwoli też na szerzenie dezinformacji. Będziemy dalej stać po stronie człowieka – niezależnie od tego, skąd przychodzi. ⚠️Uchodzcy to przede wszystkim LUDZIE.
Z wyrazami szacunku, Zespół Fundacji Miejsce na Ziemi Zielona Góra.